dzieciecie - na moje głupie oko - liczyło sobie cztery do sześciu wiosen
wow chyba nie wiosen!!!
Wisiadła są i będą. Niestety nic z tym nie da się zrobić. I jak żadnego ergo w ciuchlandach nie mogę wyszukać (a chciałabym oj chciała) tak wisiadeł stosy... pół warszawskiej Pragi w nich nosi (jak już nosi).