ale wiecie rozwijają się)
już nie radzą nitek igłą przesUwać
dobrze, że konkurencja rośnie, mam nadzieję, że będzie uczyć się na błędach a nie własne popełniać![]()
Ostatnio edytowane przez bydzia ; 19-04-2012 o 13:30 Powód: ort ;)
O Matko
Karusku wierzyć mi sie nie chce zarówno w to co widac na zdjęciach jak i w to co napisali![]()
Basia mama 5 małych Trolli![]()
Doradca Noszenia ClauWi, Certyfikowany Instruktor Masażu Shantala
zaciągnięcia mnie nie ruszają pod warunkiem, że to II albo nawet III gatunek
pomysł obcięcia pętelek jest przezabawny. i tragiczny jednocześnie wziąwszy pod uwagę fakt, że to było na poważnie
to co mnie najbardziej zadziwia w tej szmacie, to jak wygląda ten jedwab. kłaczy jak alpaka
z resztą. nie mam doświadczenia z jedwabiami.
i co zobaczymy wkrótce w sklepie nati? pełną półeczkę zwrotów
któż je kupi?
nikt kto czytał ten wątek...
złotowłosa i trzy misie
<3 <3 <3
ja juz kilka jedwabi widziałam, ale takiego kłaczkowatego jeszcze nigdy
on zupełnie wygląda jak alpaka, macie rację. Pierwszy raz widzę taki jedwab (a też miałam ich już niemało). Ale przyjmuję tłumaczenie Natalii, że przez częste przeplatanie się nitek przędza się rozdwajała i rwała. Te wystające nitki można powyjmować i nie powstają dziury (wyjęłam jedną). No ale przecież nie obcinać zaciągnięcia!![]()
2 + 7 (2005-2018)