Pokaż wyniki od 1 do 20 z 172

Wątek: passiflora bordo

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar mamaslon
    Dołączył
    Dec 2010
    Miejscowość
    WLKP
    Posty
    6,033

    Domyślnie

    rety, tylo zeby to cienizna nie była
    Kruszynka 2010
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci
    LULAMY Akademia Chustonoszenia
    Specjalistka od metody karmienia dzieci- BLW (Bobas Lubi Wybór), Certyfikowany uczestniczka szkolenia z BLW prowadzonego przez Gill Rapley.
    BabyLedWeaning
    oraz Stowarzyszenie Poznań w Chuście
    moje zwierzaki i

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar Aksamitka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    5,356

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mamaslon Zobacz posta
    rety, tylo zeby to cienizna nie była
    W zestawieniu Karuska Passiflora jedwabna ma 254 gr/m kw...ciekawe

    http://www.draagdoeken.nl/le/

  3. #3
    Chusteryczka Awatar Kamila
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    Sztokholm
    Posty
    2,562

    Domyślnie

    w tym zestawieniu niezle wypadaja ostatnie perlowe motylki
    Marcel 3 lata

  4. #4
    Chustopróchno Awatar Karusek
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    12,472

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kamila Zobacz posta
    w tym zestawieniu niezle wypadaja ostatnie perlowe motylki
    bo bambus jest ciężki ale fakt, że są naprawdę ciężkie. Chociaż w rękach dmuchawce nocotton są o wiele lżejsze
    2 + 7 (2005-2018)

  5. #5
    Chustopróchno Awatar Karusek
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    12,472

    Domyślnie

    włączyłam jeszcze raz kompa tylko żeby sie wypłakać
    przyszła passiflora :/
    kolor szałowy! prześliczny wręcz
    ALE
    aż się upewniałam na metce, czy to na pewno jedwab :/ Chusta jest cała kłaczata, jak mocno używane aare wełniane. Pełno pozaciąganych niteczek na 2mm. Zgrubienia jak w lnie. Powyciągane kłaczki na 1-2cm wszędzie (takie kłaczki z rozdwajających się nitek)
    już nawet nie rozwijam do końca, bo ja nie chcę takiej chusty wygląda jak mocno używana wełna a nie nowy jedwab buuuu
    i to pierwszy gatunek, nie z okazji :/

    później mogę spróbować zrobić foty, bo teraz już nie mam czasu, ale się strasznie zawiodłam Może te niteczki i zaciągnięcia znikną po pierwszym praniu, ale nie będę ryzykować, bo wypranej chusty mi nati nie przyjmie jako zwrotu więc jutro pakuję ją w pudło i odsyłam buuuu
    Ostatnio edytowane przez Karusek ; 17-04-2012 o 15:36
    2 + 7 (2005-2018)

  6. #6
    demona
    Guest

    Domyślnie

    tak tez wygladała na zdjęciach podejrzanie

  7. #7
    Chustoholiczka Awatar amst
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    4,830

    Domyślnie

    Karusku a może warto zapytać o ten jedwab. Niech sie tu Natalia wypowie -może luźniej tkany i po praniu się "wciągnie". Zrób fotki? No i może podpytać na TBW i NM - jak wyglądały tamte passiflory z różem, zielenią i fioletem.

    Natalio wypowiedz się...

  8. #8
    Chustoholiczka Awatar Aksamitka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    5,356

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Karusek Zobacz posta
    włączyłam jeszcze raz kompa tylko żeby sie wypłakać
    przyszła passiflora :/
    kolor szałowy! prześliczny wręcz
    ALE
    aż się upewniałam na metce, czy to na pewno jedwab :/ Chusta jest cała kłaczata, jak mocno używane aare wełniane. Pełno pozaciąganych niteczek na 2mm. Zgrubienia jak w lnie. Powyciągane kłaczki na 1-2cm wszędzie (takie kłaczki z rozdwajających się nitek)
    już nawet nie rozwijam do końca, bo ja nie chcę takiej chusty wygląda jak mocno używana wełna a nie nowy jedwab buuuu
    i to pierwszy gatunek, nie z okazji :/

    później mogę spróbować zrobić foty, bo teraz już nie mam czasu, ale się strasznie zawiodłam Może te niteczki i zaciągnięcia znikną po pierwszym praniu, ale nie będę ryzykować, bo wypranej chusty mi nati nie przyjmie jako zwrotu więc jutro pakuję ją w pudło i odsyłam buuuu
    Jaka szkoda!! Zrób jakieś zdjęcie Karusku...

  9. #9
    Chustoholiczka Awatar Aksamitka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    5,356

    Domyślnie

    Mam swoją. No FAKT Kłaczasta. Próbowałam pociągnąć jakiś włosek-wychodzi...skubać wszystkiego nie będę i w ogóle nie wiem co to jest??? Wygląda to jak kłaczki konopne.Nawet niekiedy takie "patyczki" są. Takie twardawe włókienka...Moze po praniu to wypadnie...a moze wylezie tego więcej???
    Licho wie.
    ALE: poza powyższym kolor jest tak piękny,ze ja to strawię
    Nie oddam Jest zbyt piękna
    Mam kółkową i jednak chyba wolałabym długą...jest tak fajnie szeroka
    U mnie zostaje

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •