Zobacz wyniki ankiety: Jak oceniasz chustę Nati Bambus?
- Głosujących
- 79. Nie możesz głosować w tej sondzie
-
1. Bardzo dobra
-
2. Dobra
-
3. Nie mam zdania
-
4. Nie zachwyciła
-
Chustoguru
Od pewnego czasu mam swoją chustę, kupioną nie wiem z której ręki. Swoje zapewne przeszła, ale... odnośnie kolorów nie wypowiem się. Z pewnością teraz wygląda zdecydowanie atrakcyjniej dzięki gradacji Lindy. Splot dość luźny (Leoś IMO ściślej tkany), co sprawia że dość łatwo się zaciąga, ma tendencje do mechacenia się. Połysk może był kiedyś. Czytając tak wiele pozytywnych opinii nastawiałam się na chustę lekką, kompaktową. Babmusik zajmuje jednak dość dużo miejsca (niewiele mniej niż Grecja), jego waga także nie jest piórkowa. Nie nosimy się-jakoś nam po drodze. Gdyby to była moja własna chusta, z pewnością poszłaby dalej w świat. Kupiłam ją jednak z nastawieniem, że ma być chustą warsztatową, więc włosów z głowy nie rwę. Niewątpliwym plusem jego jest jego miękkość.
Ostatnio edytowane przez annya ; 16-08-2010 o 22:29
Powód: literówka
-
Chustonoszka
Testowałam beżowego bambusa i bardzo mi się ta chusta spodobała (no, może poza kolorem, dla siebie pewnie wybrałabym czerwony). Nosiło mi się świetnie, a córcia waży 10 kilo. Nic się nie luzowało w trakcie noszenia, nie uciskało, ciężar fajnie się rozkładał. Z motaniem też nie było żadnych problemów, zarówno z plecakami jak i 2x.
Dziękuję za możliwość testowania.
-
Chustofanka
-
Chusteryczka
Przyjemna w dotyku, mięciutka, dość szybko się mechaci, cienka - fajna szczególnie na lato i dla noworodka jak znalazł..... Co do koloru to się nie wypowiem - osobiście mogłabym wybrać co najwyżej turkus....Dociąga się przyzwoicie, nosi nieźle ,ale bez szału - może zbyt wybredna się przez mojego Japana z lnem zrobiłam.....Bardzo dziękuje za możliwość testowania
Ostatnio edytowane przez anqa ; 30-09-2010 o 23:58
-
Chustoguru
Teraz kolej na mnie:
Kolor do bani. Bez-na-dziej-nie nijaki, mdły i bez wyrazu. Chusta to nie bielizna, powinno ją być choć trochę widać, a ta jest jakby jej nie było... Rzeczywiście, próbki o niebo lepsze - każdy z kolorów! Wszystkie mają power i energię. Tylko ten beż...
Noszenie. Nie mam jakiegoś wielkiego porównania, mam rudego nati japana z kaszmirem, vatanaia maruyame i fale aqua didka i w porównaniu z nimi bambus mnie nie zachwycil (spośród tych czterech chust zdecydowanie wygrywa JAPAN!). Na początku myślałam, że źle wiązałam, bo miałam wrażenie, ze dziecinka mi osiada, ale motałam naprawdę dokładnie i mocno, a po przeczytaniu paru opinii wyzej już nie mam wątpliwości. Wymaga poprawki w trakcie noszenia.
Kolejna sprawa to to obszycie!
Tragedia! Byłam pewna, ze ktoś sobie odciął pasek i po domowemu, pierwszą z brzegu nitką obszył... Ale nie, ten typ tak ma, takie odróżnienie brzegów... Czerwona nitka miejscami się strzępi, miejscami ginie w bambusowym puszku... Wygląda okropnie. Juz lepiej, zeby brzegi były jednakowo beżowe.
Zmechacenie chusty nie rzuciło mi się w oczy i nie traktuję tego jako wadę. To pikuś.
Poza tym, rzeczywiście kaczuszka, milutka i przyjemna w dotyku. Ale to troche mało. NATI ma dużo lepsze chusty. Po tym teście jeszcze bardziej cieszę się moim japanem, bo jest nieporónywalny z bambusem!
-
Chustonówka
ja nie jestem co prawda jeszcze chustoekspertem i zaczynałam od najprostszej tkanej 5 miesięcy temu ale na bambusika Nati się skusiłam tez. bardzo przyjemna w dotyku, dobrze mi sie dociaga - kolor mam czerwony i po kilku praniach dalej taki jest. rzeczywiscie oznaczenie brzegów słabe ale rudno sie mówi, po za tym dobrze sie nosi i to chyba najwazniejsze.
-
Chusteryczka
Witam, ja miałam na testach bęzowego ale niestety nie ponosiłam bo dziecie chore i nie chce współpracować, kolor taki blady ale mnie nie przeszkadzał milutkai mięciutka fajna , fakt dość ciężka .i to tyle jeśli o mnie chodzi.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum