Testowałam beżowego bambusa, całkiem przyjemna chusta. Ale dobra jako kolejna chusta lub dla noworodka.
Przyjemna w dotyku, niesamowicie miekka i puchata, bardzo mięsista. W pudełku poza chustą były też próbniki kolorów - zachwycił mnie morski kolor.
Niestety, ale na tym kończą się zalety chusty ciężko się ją dociąga, chusta nie współpracuje- brzeg robi się sztywny i mocno trzyma a środek sprężynuje, po dłuższym spacerze z cięższym dzieckiem czuje się ciężar.
Miałam też problem nie tyle z dociągnięciem co zawiązaniem supła. No i brzegi są słabo zaznaczone.
Ogólnie chusta rozczarowuje, po pasiakach które są naprawdę dobrymi chustami, od bambusa spodziewałam się znacznie więcej.
Raczej u mnie nie zagości, chyba że jako jedna z kilku chust dla noworodka.