mialam przyjemnosc testowac szmaragdowa chuste z zasobow bibliotecznych Jasnie Pani.
pierwsze wrazenie po zerknieciu do pudelka - hmm, chyba nie moj kolor. za to jak wyjelam - cud miod malinamieciutka (najmieksza chusta jaka do tej pory mialam w rece), leciutka, taka do przytulania. zamotalam plecak - i zamarlam - jedna z chust, ktore mi sie same motaja. pojechalam do miasta, wrocilam za trzy godziny, nic mi nie osiadlo, nic sie nie wrzynalo (mialam plecak z chestbeltem). nastepnego dnia zawiazalam prosty plecak z wykonczeniem tybetanskim - nosil tak samo dobrze... moze dziec nie bardzo ciezki jest, ale lekki calkiem to tez juz nie - kolo 11 kilo wazy. a potem przeczytalam recenzje - ze sie trzeba przylozyc do wiazania, bo cienka chusta i tak sie zasugerowalam, ze nastepne wiazanie mi wyszlo gniotowate
jedno jedyne zreszta ze wszystkich, wiec zrzucilabym to jednak na moje umiejetnosci
no i po zamotaniu okazalo sie jednak, ze i owszem kolor niczego sobie
na rozne kolory brzegow nie zwrocilam, szczerze mowiac, uwagi dopoki o nich nie przeczytalam w recenzji. dla mnie w sumie niepotrzebne w chuscie ktora i tak ma rozne strony, ale jak ktos krocej wiaze, to pewnie przydatne. w sumie wolalabym jak juz, zeby jedna nitka byla w kolorze chusty, a druga inna (bo jakos mi ten czerwony kolor nie pasowal). ale to taki prawie niewidoczny szczegol...
jedyny minus moim zdaniem - za duza wszywka oznaczajaca srodek. ale dla ogolnego komfortu noszenia to rzecz zupelnie nieistotna.
no i teraz dylemat mam - chce turkusowa czy zielona![]()



mieciutka (najmieksza chusta jaka do tej pory mialam w rece), leciutka, taka do przytulania. zamotalam plecak - i zamarlam - jedna z chust, ktore mi sie same motaja. pojechalam do miasta, wrocilam za trzy godziny, nic mi nie osiadlo, nic sie nie wrzynalo (mialam plecak z chestbeltem). nastepnego dnia zawiazalam prosty plecak z wykonczeniem tybetanskim - nosil tak samo dobrze... moze dziec nie bardzo ciezki jest, ale lekki calkiem to tez juz nie - kolo 11 kilo wazy. a potem przeczytalam recenzje - ze sie trzeba przylozyc do wiazania, bo cienka chusta i tak sie zasugerowalam, ze nastepne wiazanie mi wyszlo gniotowate
Odpowiedz z cytatem