testowy bambusik wlasnie u mnie i choc zielony nie moj kolor to bardzo mi sie podoba. nie bede oryginalna, mieciutki, cieniutki, super sie wiaze. balam sie ze dziecko mam juz za ciezkie bo ok 9 kg ale nie czulam ciezaru.
![]()
testowy bambusik wlasnie u mnie i choc zielony nie moj kolor to bardzo mi sie podoba. nie bede oryginalna, mieciutki, cieniutki, super sie wiaze. balam sie ze dziecko mam juz za ciezkie bo ok 9 kg ale nie czulam ciezaru.
![]()
odleciał dziś ode mnie beżowy
dałam ocenę dobrą, ponieważ:
chusta niesamowicie, nieprawdopodobnie miękka.....
łatwo się mota, nic nie osiada
lecz..
ja mam 12 kg dziecko..i tu się nic nie ukryje
bo jednak po 2h czułam ciężar małego.. (w indio nie czuję)
dwa.. czemu rozróżnione brzegi, to taki ścieg po prostu.. to mi nie pasuje do takiego bambusa
szkoda, że nie ma dwukolorowych nitek albo innych kolorów niż te, co są (ale to rzecz gustu, więc nie wiem nawet czy o tym pisać..)
cztery: wydaje mi się, że połysk ginie z czasem- porównywałam próbki z testową i jest duża różnica, szkoda, bo mogła by tak zawsze połyskiwać
no i fajne pudełko, bo chusta po praniu i noszeniu bez problemu mieści się z powrotem w pudlei Instrukcja Nati- wow!, dobra robota
i fajnie, że był próbnik kolorów
później może dopiszę coś jeszcze...
dzięki za możliwość testowania![]()
..
Ja też miałam tę niesamowitą PRZYJEMNOŚĆ testowania zielonego bambusa- jest naprawdę NIESAMOWICIE MIĘKKA i pięknaKolor w pierwszej chwili mnie poraził (dawał po oczach czyli) ale w taką szaro-burą pogodę baaardzo fajnie się nosi takie żywe 'coś'
Chusta łatwo się dociąga, i generalnie nie mam żadnych zastrzeżeń, chociaż nie miałam okazji nosić mojego klocka dłużej (rozchorował się i poza 1 spacerem, tylko po domu się nosiliśmy) więc nie wiem jak się sprawuje po 2 godzinach.
Jedyne zdjęcie nadające się do publikacji (sorki za jakość- telefonowa)
Zdjęcie nie oddaje niestety intensywnej zieleni tej pięknej chusty...
Hmmm, zielony bambus nie miał ani pudełka ani instrukcji![]()
Tylko próbnik kolorów (swoją drogą ŚWIETNY pomysł.)
Ostatnio edytowane przez edoro ; 13-12-2009 o 01:50
Mama Czterech Księżniczek, Pięciu Rozbójników i jednej Świętej w Niebie
Małe dzieła mojej Dużej już panny
Co robią moje dwie lewe ręce
Do mnie testowy bambusik nie doleciał, bo nie zdążył - kupiłam własnego (turkus)![]()
Po pierwsze: kolor. Jest po prostu urzekający! Właściwie to trudno go określić, gdyż lekko opalizuje - w jednym świetle jest czysto turkusowy, w innym wręcz wpada w szmaragd! Po prostu zakochałam się w kolorze tej chusty!
Po drugie: materiał, mięciutki, cienki i lejący. Super.
I to są IMHO dwie największe zalety bambusa i gdyby chusta służyła do podziwiania, a nie do noszenia - bambusik miałby u mnie 5+++.
Chusta wiąże się bardzo wdzięcznie, trzeba jednak do wiązania baaaardzo się przyłożyć i niezwykle starannie rozłożyć i dociągnąć materiał. Ta chusta nie wybacza. Każdy najmniejszy luz przy dociąganiu sprawia, że na ramionach tworzą się takie jakby "strefy zwiększonego nacisku" (określenie zapożyczone z innego wątku i IMO bardzo adekwatne) i materiał przy noszeniu cięższego dziecka zaczyna się wrzynać, szczególnie na krawędziach!
Moje dziecię noszenie w bambusie skutecznie mi utrudnia, gdyż przy motaniu wierci się na wszystkie strony, skręca się i prostuje nogi, przez co poprawne dociągnięcie chusty jest praktycznie niemożliwe (no chyba, że na śpiocha)
Zauważyłam też, że trochę sprężynuje.
Wnioski:
- bambus nie dla mnie* (ale ten kolor...)
- doskonały dla noworodka /dziecka spokojnego /takiego, które da sobie wytłumaczyć żeby nie wierciło się przez 10 sekund, bo mamusia dociąga
Daję 4.
_________
* ...no, chyba że na krótkie wypady albo do noszenia po domu![]()
Kasia, mama Majki (30.04.2009), doradca po kursie podstawowym Die Trageschule®
w w w . p r z y t u l m n i e m a m o . p l
Pierwsza myśl (zielony)-mięciutki jak kaczuszka. Chusta mięciusieńka, idealnie się dociąga, nie wpija w ramiona.Dobrze nosi (10 kg).Super.
Jako,że noszę w natkach, więc zaznaczony środek mi nie przeszkadzał. Może obszycie mogłoby być nie w czerwieni.
Świetna i chyba taką chcę mieć na własność.Zieloną bo to mój kolor![]()
Ja także daję ocene 5.
Chusta niesmowicie miękka, elegancka, nieco zwiewna ale nie za bardzo. Byłam ciekawa jak będzie wyglądac po wielu praniach i jestem pozytywnie zaskoczona, może i traci połysk ale tylko minimalnie. Śliska, ale ociąga się wspaniale. I doskonale nosi 9kg...
Nie przekonuje mnie jednak to obszycie dwukolorowe-jakos ta nitka zbyt kolorystycznie odstaje od zieleni- przydałoby sie coś bardziej stonowanego...
Ale to drobnostka...
I marzą mi się jeszcze inne kolory bambusa...![]()
My testowalismy zielonego bambusika. Chusta mieciutka jak kaczuszka, wcale mi sie cienka nie wydała. Bardzo dobrze sie dociąga bo jest śliska co ja bardzo cenię. No i całkiem spokojnie nosiła moje 10 kg. Kolory nitek brzegowych wcale mi nie przeszkadzają no i metka wcale nie taka wielka. ja zaczynalam od elastyka. Tam to dopiero była metka! Takze ja jestem bardzo zadowolona z bambusika i marze o własnym.