Tak mnie jakoś dzisiaj naszło...
Jeszcze rok temu limita Nati kupowało się za góra 300zł, teraz podchodzi pod 400...
Jubileuszowe pawie - 4ka kosztowała 470zł, o antracytowych liliach nie wspomne - no dobra ktos powie, że to wysmakowane chusty ale i zwykłe indio 450 kosztuje. Bardzo chciałam kupić Osche ale to tez wydatek 600zł, zaraz pojawia się jedwabie i cena poleci w góręKtos powie kup uzywaną - problem tylko taki, że te czesto są droższe od nowych bo wszystko limitowane
Tanio na bazarku to mozna kupic chyba tylko stare natki i girasole.
To co nowe kosztuje tyle co nowe, a to co stare tyle co nowe albo więcej bo stare
Reasumując moim zdaniem ceny chust galopują i ciężko upolować okazje...a może zawsze tak było?
Apetyt rosnie w miarę jedzenia i stąd te wynurzenia( bo ja trochę uzależniona jestem
)





( bo ja trochę uzależniona jestem
Odpowiedz z cytatem


Sezon się zaczyna? 
Jacuś 15/08/2012
Bardziej martwią mnie ceny nówek no bo jeśli w ciagu roku z 300 robi sie 400, a zwykła bawełna oschy kosztuje 600... to jakie będą ceny za 2 lata? jakoś nie zauwazyłam aby oprócz rynku komputerowego ceny spadały, raczej rosną więc strach sie bać co bedzie dalej. didek chyba długo trzymał się 80-100euro ale też powoli podnosi ceny...





) były okazją i śmy się biły w tamtym wątku o tę Iris i o tę Katję...



2 + 7 (2005-2018)

