Pokaż wyniki od 1 do 20 z 169

Wątek: grovia, otulacz

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar Gardenia
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    BW / Gorce
    Posty
    1,324

    Domyślnie

    podbijam temat a zarazem recenzuję

    mam mieszane uczucia co do tego otulacza.
    jesli chodzi o porównanie do flipa to jest ciut zgrabniejszy, na moim chudzielcu o wadze 11 kg lezy bardzo fajnie, póki co nie przemókł ale uzywamy dopiero 2 dni.

    co do wad to jest ich kilka: cena - dla porównania za 10 pieluszek kieszonek z ebaya (chińskich) zapłaciłam 170 zł, tutaj za 2 otulacze 140 zł....nie bez przyczyny wspominam o chinkach ponieważ ten otulaczyk niestety mimo, ze firmowy to jest także ' made in china'... materiał taki sam jak w naszych chinkach, nawet niektóre wzory identyczne i do tego tak samo przed wypraniem "podśmierduje" poliestrem
    trochę się zawiodłam bo myślałam ze firmówki jak np. Flip robi się gdzie indziej niz w chinach... ale źle myslałam;( nic to jednak,
    wszędzie w necie widać ze kolor woodland to zwierzątka na niebieskim tle a w realu (przynajmniej u nas) to tło jest zgnitozielone...
    mamy też, żółty w rowery i tu tez muszę przyznac ze na zdjęciach prezentował się ciut lepiej,
    niby drobiazgi a wkurzają, w koncu otulacz nie mało kosztuje na szczęscie pełni swoją funkcję jak trzeba.
    Ostatnio edytowane przez Gardenia ; 20-09-2012 o 15:57
    mama przedszkolaków

  2. #2
    Chustonówka
    Dołączył
    Feb 2011
    Posty
    12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mamusia_Antusia Zobacz posta
    myślałam ze firmówki jak np. Flip robi się gdzie indziej niz w chinach... ale źle myslałam;(
    Też tak myślałam, ale wystarczyło popatrzeć na metki... Na szczęście jest też parę polskich firm

  3. #3
    Chustomanka Awatar Gardenia
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    BW / Gorce
    Posty
    1,324

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Juanna Zobacz posta
    Też tak myślałam, ale wystarczyło popatrzeć na metki... Na szczęście jest też parę polskich firm
    u mnie ten problem, że w okolicy sklepów z pieluchami brak - jedynie przez neta mogę kupić a tu raczej nikt sie metką nie chwali zwłaszcza jeśli jest jaka jest
    mama przedszkolaków

  4. #4
    Chustofanka Awatar borussia
    Dołączył
    May 2011
    Miejscowość
    okolice Bydgoszczy
    Posty
    296

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mamusia_Antusia Zobacz posta
    ten otulaczyk niestety mimo, ze firmowy to jest także ' made in china'... materiał taki sam jak w naszych chinkach, nawet niektóre wzory identyczne
    a z wzorkami to prawda mam akurat grovia w sówki i chinkę w taki sam wzorek
    Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już chyba przesadziłam
    ____________________

    Pierwsza 12.2003
    Druga 09.2010

  5. #5
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mamusia_Antusia Zobacz posta
    [...]ten otulaczyk niestety mimo, ze firmowy to jest także ' made in china'... materiał taki sam jak w naszych chinkach, nawet niektóre wzory identyczne i do tego tak samo przed wypraniem "podśmierduje" poliestrem
    trochę się zawiodłam bo myślałam ze firmówki jak np. Flip robi się gdzie indziej niz w chinach... ale źle myslałam;([...]
    Wiele znanych firm produkuje pieluszki w Chinach. Przykładowo, Itti Bitti chyba też. A jeśli nawet sama pieluszka jest szyta gdzie indziej, to warto się zastanowić, skąd pochodzi np. PUL , bo często są to jednak Chiny. Reasumując, Chiny rulez...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •