Pokaż wyniki od 1 do 20 z 169

Wątek: grovia, otulacz

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Ja w sumie lubię nasz otulacz. Wygodnie się go zakłada. Wkłady też są pomysłowe i dość łatwo się spierają. Szkoda jedynie, że oni tam stosują jakieś niestandardowe napy, bo nic innego poza ich wkładami do otulacza nie wepnę - no, chyba że coś bez "zaczepów", ale ja wolę przypinane, bo zakładanie pieluchy mojemu synowi to zabawa w berka.

  2. #2
    Chustodinozaur Awatar rafandynka
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    16,537

    Domyślnie

    TPU i PUL to to samo.
    A 2008, H 2009, M 2012, I 2014, M 2021

  3. #3
    Chustofanka Awatar Maminek
    Dołączył
    Jan 2012
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    290

    Domyślnie

    a czy grovia jest lepsza od flipów?

  4. #4
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Dla mnie lepsza, bo ma od środka siateczkę, dzięki czemu skóra dziecka nie dotyka bezpośrednio PULa. A tego nie lubi ani mój syn, ani ja Tylko, jak już pisałam wyżej, przypinane wkłady pasują tylko te oryginalne i to jest dla mnie spora wada.

  5. #5
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Piaseczno
    Posty
    940

    Domyślnie

    Ja jestem szczęśliwą posiadaczką otulacza na napki i czterech wkładów.
    Bardzo lubię ten zestaw. Otulacz jest zgrabniutki, ładny, estetyczny. Wkłady bardzo chłonne i wygodne. Dzięki temu, że są podszyte od spodu pulem, po samym siknięciu można z czystym sumieniem wypiąć zużyty i założyć nowy, bo otulacz pozostaje nietknięty wilgocią. Dodatkowym atutem jest siateczka od wewnątrz otulacza - daje trochę więcej oddechu skórze.
    Używamy na dzień, zwłaszcza na wyjścia. Przeciek ani inna awaria się nie zdarzyła. Nie używaliśmy na noc, więc na ten temat nic nie napiszę.

    Minusem jest długi czas schnięcia wkładów oraz cena.

    Cieszę się, że mam ten jeden zestaw i zabieram go chętnie na wyjścia, bo jest po prostu śliczny i dobrze służy reklamowaniu wielo Dopóki ktoś nie zapyta o cenę...
    Aga,

    mama Zosi (14.01.2008), Adasia (13.12.2005 - 34 tc, 1180 g) i Lili (18.01.2012)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •