Cytat Zamieszczone przez Kocia_mama Zobacz posta
mam teraz wyrzuty sumienia - moja mama ostatnio chciala janka wrzucic w chuste, ale powiedzialam, ze ciezko mi tak na kims go motac. A bylo to po pierwszej przygodzie mojego M z chusta - on stal jak ciele, ja skakalam dookola nich i sie pocilam, dociagalam, itp, a on mimo luzow mowil ze juz dalej sie nie da i ze mu plecy do krwi poobcieram. Ysz... Na szczescie sie udalo i chyba mu sie spodobalo. Wiec chyba wezme babcie na celownik, bo to grzech nie zarazic kogos, kto sam o to prosi...
Cytat Zamieszczone przez ewelkae Zobacz posta
Wiadomo dociągnąć komuś chustę jest ciężko, ale mimo nawet źle dociągniętej chusty babci łatwiej ponosić dzidziusia niż dżwigać go na rękach.
Nie uwierzycie, ale ja lepiej potrafię dociągnąć kieszonkę na mamie, mężu, siostrze....niż na sobie I wkurzało mnie, że wszyscy mają lepiej dociągniętą chustę niz ja Na szczęście teraz noszę w plecaku i w tym już mi idzie OK

Cytat Zamieszczone przez roneczka Zobacz posta
Roma, przeoiękne te zdjęcie pierwsze z mamą. ujęcie, kolorystyka - nigdy ni się ta natka nie podobała, a tutaj wygląda bardzo ładnie!
W pniedziałek zamotam swoją mamę Chociażby do zdjęcia
A dziękuję, przekażę mamie, na pewno sie ucieszy z pochlebnej opinii

Cytat Zamieszczone przez martekle Zobacz posta
I moja mama tez nosi, uwielbia to i ciagle jęczy żebym ja zamotala
Cudna nowoczesna Babcia!

Cytat Zamieszczone przez ewelkae Zobacz posta
Ja zdecydowanie za późno zaczęłam nosić w chuście, niestety czasu się nie da cofnąć, a nasze mamy nawet nie miały o tym pojęcia, Teraz nadrabiają, chcą tak samo czuć bliskość jak my!
Głowa do góry! Nie ma co rozpamiętywać przeszłości. Ważne by iść do przodu, bo nie liczy sie gdzie jesteśmy, ale jaką drogę przebyliśmy