u mnie w rodzinie tylko ja nosze..teściowie nie sa za noszeniem
...a moja mama nie ma jak+choc raz próbowała-bo w Anglii..//ale patrzac na waszych rodzicow az sie na sercu robi cieplej
![]()
u mnie w rodzinie tylko ja nosze..teściowie nie sa za noszeniem
...a moja mama nie ma jak+choc raz próbowała-bo w Anglii..//ale patrzac na waszych rodzicow az sie na sercu robi cieplej
![]()
MAMA-Wiktorii 18.02.2007Katarzyny 29.03.2011
Kornelii 19.05.2021
ale super babcie i dziadkowie, sliczne zdjecia
mam teraz wyrzuty sumienia - moja mama ostatnio chciala janka wrzucic w chuste, ale powiedzialam, ze ciezko mi tak na kims go motac. A bylo to po pierwszej przygodzie mojego M z chusta - on stal jak ciele, ja skakalam dookola nich i sie pocilam, dociagalam, itp, a on mimo luzow mowil ze juz dalej sie nie da i ze mu plecy do krwi poobcieram. Ysz... Na szczescie sie udalo i chyba mu sie spodobalo. Wiec chyba wezme babcie na celownik, bo to grzech nie zarazic kogos, kto sam o to prosi...
<Miejsce na mądry cytat>
ewelkae zdjecie babci w tuli poprostu przepiękne![]()
Wiadomo dociągnąć komuś chustę jest ciężko, ale mimo nawet źle dociągniętej chusty babci łatwiej ponosić dzidziusia niż dżwigać go na rękach.
Marti2007, Pati2010, Szymi2011
W zeszłym tygodniu pożyczyłam koleżance nasze Tuli. A potem poszłam do pracy, wróciłam i dostałam ochrzan od mojej mamy, która była z Kubą - że marudny był (ząbkuje) i nosidła nie ma, a tak to by go wrzuciła w nosidło i zasnąłby spokojnie "jak zawsze". Przy "jak zawsze" zrobiłam wielkie oczy, bo nie miałam pojęcia, że oni się noszą
W chuście wcześniej trochę nosiła, ale tylko jak ja podociągałam.
Mama czterech synów. 2011, 2013, 2015, 2017.