Kolezanka przywiozla mi recznie tkane rebozo, ktore kupila od Indianki na bazarku w Meksyku. Indianka w podobnej chuscie miala zamotana na plecach 2 letnia coreczke.

Jest to bardzo piekna chusta, dosc gruba i sztywna, wymiary to 180 x 118. Jest to taki pasiak w zywych kolorach, ma fredzle.

Nie wiem zupelnie jak zawiazac ta chuste. Moja przyjaciolka niestety nie zrobila fotek, mowila mi tylko, ze widziala dwa wezelki i dziecko na plecach mamy

Szukalam troche instrukcji w necie, ale tam pokazane sa dosc przewiewne chusty, sporo wezsze od mojej.
Moja chusta wyglada prawie jak kapa na lozko dzieciece

Jezeli ktoraz z was ma jakies linki do instrukcji wiazan, to bede bardzo wdzieczna.

Jutro zrobie foty pasiaka, kolory sa szalenie optymistyczne Inka storcha wysiada przy tym pasiaku