-
Chusteryczka
-
Chustomanka
nic na siłe, jak nie chce, to nie trzymaj jej na nocniku
raczej zacznij obserwować i wylapuj momenty, kiedy zbiera się na siusiu, wtedy probuj wysadzać
moja coreczka najpierw wysadzana na maly chiński nocniczek, z róznymi efektami, w 9 miesiącu gdy sztywno usiadła, przesiadla sie na "dorosły" nocnik. No i od pierwszego razu siusiu w nocniku, początki byly obiecujące, z 12 pieluszek zuzywanych na dobę, zeszlismy do 3. Od pewnego czasu zaczyna zwiewac z nocnika ale ucieka tylko wtedy, gdy nie ma cisnienia na pęcherz, np gdy wysadzam przed kąpielą, czy przed wyjściem. Gdy sama domaga się wysadzenia, nie ma problemu z ucieczkami.
-
Chustomanka
-
-
Chustoholiczka
ja myślę, że około roku jest taki etap.
Wysadzałam Marysię od czasu, gdy miała niecałe 4miesiące- super, dużo sukcesów. A gdy zaczęła chodzić- nocnik parzył w pupcię. Czasem dała się wysadzić, ale nad kibelkiem/umywalką. Teraz od stycznia znów ładnie siusia, bije sobie brawo. Mówi, że chce "sisisi" albo zaraz po fakcie pokazuje, że zrobiła.
Wychodzę z zasady, że nic na siłę, a na sukcesy przyjdzie pora
Marysia

16.09.2010, (*)2011,Ryś

2.09.2019, Helenka

7.05.2021
-
Chustomanka
Mialam podobnie, ok 4 mies pierwsze proby, wyjatkowo mieudane. Okazalo sie, ze nocnik niewygodny. Po zmianoe nocnika troche sukcesow z numerem dwa. Potem wielki bunt. Przelom ok roku, gdy przyjechala moja mama.
Wiec moze to nyc i nie ten czas i nie ten nocnik.
-
Chustomanka
ja małą wysadzam od 3 miesiąca życia. Jak zaczęła raczkować to miałyśmy regres, teraz się normuje. Zasada jest taka - wysadzam po spaniu i jedzeniu albo jak widzę, że coś się szykuje. Jak się denerwuje na sedesie (nie mam nocnika, tylko nakładkę) to ją zabieram. Niech jej się to z rozluźnieniem kojarzy, a nie nerwem.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum