Pokaż wyniki od 1 do 20 z 39

Wątek: nocnik

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,765

    Domyślnie

    Ja też zaczęłam u 9-miesięczniaka. Początki były bardzo obiecujące, wszystkie kupy złapane, czasem siku. Potem (jesień) był bunt nocnikowy - nie dał się posadzić za nic Potem (zima) się zupełnie zaciął i - jakby na przekór - po 20-30 min. bezowocnym posiedzeniu był mega sik w ledwie co założoną pieluchę Więc odpuściłam i teraz tylko łapanie kupek, a z akcją odpieluchowanie czekam na lato. Z nadzieją

  2. #2
    Chustomanka Awatar IwonaKM
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    923

    Domyślnie

    nic na siłe, jak nie chce, to nie trzymaj jej na nocniku
    raczej zacznij obserwować i wylapuj momenty, kiedy zbiera się na siusiu, wtedy probuj wysadzać

    moja coreczka najpierw wysadzana na maly chiński nocniczek, z róznymi efektami, w 9 miesiącu gdy sztywno usiadła, przesiadla sie na "dorosły" nocnik. No i od pierwszego razu siusiu w nocniku, początki byly obiecujące, z 12 pieluszek zuzywanych na dobę, zeszlismy do 3. Od pewnego czasu zaczyna zwiewac z nocnika ale ucieka tylko wtedy, gdy nie ma cisnienia na pęcherz, np gdy wysadzam przed kąpielą, czy przed wyjściem. Gdy sama domaga się wysadzenia, nie ma problemu z ucieczkami.
    Pola 2011

  3. #3
    Chustomanka
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    Polska
    Posty
    811

    Domyślnie

    Skąd ja to znam.. Ja kupiłam nocnik jak córa miała 10 mieś. no i za pierwszym razem jak ją ledwo posadziłam zrobiła siku i kupę jaka byłam zdziwiona i dumna.. o dziwo z chęcią na niego siadała i robiła siku do czasu.. potem nadszedł bunt, dostawała ataku histerii jak miała na nim usiąść zgodnie z radami mamy - odpuściłam na ponad miesiąc, po czym ponownie rzadko próbowałam ją dawać na nocnik i się przekonała do niego. Teraz znowu robi do niego siku i kupy, aczkolwiek nie często boję się, że się znowu zrazi tym bardziej, że nie daje mi znaku, że coś chce. Sama muszę się domyślać. A jak sika to się tak uśmiecha od ucha do ucha i czeka na gratulacje dzisiaj przespała mi całą noc z suchą pieluchą i od razu poleciałam po nocnik.. nie powiem, że była zadowolona z tego faktu (rano go szczególnie nie lubi pewnie za to, że jest zimny) ale zrobiła co musiała i ja i ona byłyśmy zadowolone. Odpuść na jakiś czas, a potem powoli zacznij zabawę od nowa.

  4. #4
    Chustomanka Awatar deviltya
    Dołączył
    Nov 2011
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    1,241

    Domyślnie

    ok dzięki za rady, a zmuszać jej nie zamierzam

  5. #5
    Chustoholiczka Awatar guzik
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    5,904

    Domyślnie

    ja myślę, że około roku jest taki etap.
    Wysadzałam Marysię od czasu, gdy miała niecałe 4miesiące- super, dużo sukcesów. A gdy zaczęła chodzić- nocnik parzył w pupcię. Czasem dała się wysadzić, ale nad kibelkiem/umywalką. Teraz od stycznia znów ładnie siusia, bije sobie brawo. Mówi, że chce "sisisi" albo zaraz po fakcie pokazuje, że zrobiła.
    Wychodzę z zasady, że nic na siłę, a na sukcesy przyjdzie pora
    Marysia16.09.2010, (*)2011,Ryś 2.09.2019, Helenka 7.05.2021

  6. #6
    Chustomanka Awatar kerstin200
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Poznań/Islandia
    Posty
    655

    Domyślnie

    Mialam podobnie, ok 4 mies pierwsze proby, wyjatkowo mieudane. Okazalo sie, ze nocnik niewygodny. Po zmianoe nocnika troche sukcesow z numerem dwa. Potem wielki bunt. Przelom ok roku, gdy przyjechala moja mama.
    Wiec moze to nyc i nie ten czas i nie ten nocnik.

  7. #7

    Domyślnie

    ja małą wysadzam od 3 miesiąca życia. Jak zaczęła raczkować to miałyśmy regres, teraz się normuje. Zasada jest taka - wysadzam po spaniu i jedzeniu albo jak widzę, że coś się szykuje. Jak się denerwuje na sedesie (nie mam nocnika, tylko nakładkę) to ją zabieram. Niech jej się to z rozluźnieniem kojarzy, a nie nerwem.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •