chineczki - używam i lubię, chociaż w jednym z kolorów (granatowy) pul rozwarstwił się w pierwszym praniu - jakaś wadliwa seria, bo inne są ok, a i teraz - prawie 11 miesięcy - zakładam 2 wkładki mikrofibrowe lub większy ręczniczek z ikei, bo Jasiek na spory sikNa 10 kg pupie leży dobrze, jest jeszcze zapas na przyszłość
Mama Jaśka zwanego Gałganem (18.04.2011), żona Niedźwiedzia i tylko trochę szalona współlokatorka 4 kotów
A któraś używała NEWBORNy bo piszą, że tylko do 12kg a chciałam na próbę dla młodego na tej granicy wagowej i jestem ciekawa jak wypadają? Faktyznie tylko do 12kg czy spokojnie więcej?
kupiłam dwie, przyznaje się, one size i....
No leżą w szafie i nawet wstyd mi je sprzedać.
Czy warto je kupić? A no warto żeby się przekonać że nie są to najlepszej jakości pieluszki.
Oczywiście nie przeciekają, ale mają bardzo mocne gumki które strasznie sie odciskają. Słabe napy i słaby materiał. Mam wrażenie że jak za mocno ciągne za nape to zaraz ją urwę. Ja pamiętam że zapłaciłam za nie 17 zł sztuka. Jak ktoś chce się przekonać to mogę pożyczyć albo sprzedać.
Jak spróbować tanich pieluszek to ja polecam Happy Flute- to są chinki ale bardzo fajnie zrobione.
Ja mami to 10 aż...zaczynając przygodę z wielo chciałam coś taniego
i uważam że są całkiem OK (kupowałam za 17zł) w dwóch rozwarstwił mi sie pul (granatowa i fioletowa) gumki faktycznie się dociskają.
No i faktycznie to chiński wyróbz chińszczyzny mam jeszcze firmy ALVA (o ile się nie mylę są po 19,99) i uważam, że dużo lepsze są. Grubszy materiał, dodatkowe napki i jak dla mnie ładniejsze kolory
Szczerze to boboliderów używam 5 miesięcy i nie uważam abym pieniądze w błoto wyrzuciła![]()
Ja kupiłam jedną na próbę. I cieszę się, że tylko jedną... Napki ciężko się zapinają, a jak już się zapną to tak trzymają, że otwierając miałam wrażenie, że je wyrwę. Bardzo obciskają udka. Materiał też średniej jakości. Nie rozwarstwiła się i nie przeciekła. Założyłam ze trzy razy w kryzysowych sytuacjach - jak już nic do wyboru nie miałam. Drugi raz bym nie kupiła.
![]()
ZAPRASZAM: http://puppino-handmade.blogspot.com/
WYMIANKA http://chusty.info/forum/showthread.php?t=74046
A ja tam uważam, że za tę cenę są
Pul poliestrowy i welurek mniej więcej takie jak używane w innych, często znacznie droższych pieluchach. Odszyte w porządku, typowe chinki. Swietny wybór dla kogoś komu zależy na wielopieluchowaniu a nie chce wydawać 80 zł na pieluchę. Ja mam co prawda 2 sztuki ale używam intensywnie od roku i są wciąż w bardzo dobrym stanie. NIe przeciekają, welurek lekko zmechacony tylko. Tyle że ja mam te bez naszywek jeszcze (może to jakiś inny sort). A tak naprawdę najważniejsze co się wrzuca do środka. Ja mikrofibry nie lubię, więc wkładam bambusy, np. prefoldy littlegumnut (rewelka zresztą) i trzymają pięknie.