Ja tez mysle ze uzyskanie nowego silka bez zastrzezen jest najlepszym wyjsciem.
Didymos powinien jeszcze dolaczyc jakies "zadoscuczynienie", np. w formie znizki na kolejny zakup, kolo 10- 20%.
Nie byloby to dla mnie trudne zapytac/ upomniec sie o taka znizke na przyszlosc, jesli nie zostanie to zaproponowane. Po tego rodzaju rozczarowaniu, i to jeszcze ze specjalnym swiatecznym zakupem, Didek powinien sie postarac o usatysfakcjonowanie klienta. W te sposob bylby wilk syty i owca cala, i zadowolona
Pomyslnosci