Witam wszystkie wyżej wymienione! I mam pytanie-jak wam się sprawdzała kieszonka w kółkowej, jeśli takową miałyście? Ja na próbę odprułam, bo wkurzała mnie przy przeciąganiu przez kółka i przy wyciąganiu śpiącego dziecia. Ale w domu używam, więc może dlatego braku nie odczuwam. Może bardziej doświadczone się wypowiedzą? Dodam, że moja kieszonka była na wewnętrznej stronie ogona (po założeniu), co też wydawało mi się mało praktyczne. Jeśli ja doszyję, to na pewno na wierzchu i chyba na samym koniuszku...



Odpowiedz z cytatem








