Kurtkę najpierw wypożyczyliśmy (super sprawa!), potem zdecydowaliśmy się na kupno. Jestem naprawdę zadowolona, chociaż kilka drobnych uwag mam
Plusy:
- ciepła (chodziliśmy po 4-5 godzin na 5-10 stopniowym mrozie, nosiłam pod spód tylko koszulkę i wełniany sweter)
- na ciut cieplejsze dni też ok.- zakładałam po prostu bawełniany sweter zamiast wełnianego
- nie przepuszcza wiatru, nie przemaka- sprawdzone
- odpinany (!) kaptur- kurtka bez kaptura na wyprawę to nie kurtka , ale jak się nosi dziecko z tyłu, a kaptura nie ma na głowie, to fajnie że można odpiąć, bo kaptur dziecku nie przeszkadza
- regulacja dociągania paneli, kurtki- jak dla mnie ok- nic nie podwiewało ani nie wystawało

Ogólnie oceniam kurtkę bardzo dobrze, ale mam kilka sugestii, co zrobić, żeby było jeszcze lepiej:
- kieszeń na suwak! chociaż kieszenie są głębokie, to ja ciągle miałam wrażenie, że mi coś z nich wypadnie, fajnym patentem byłaby chyba kieszeń taka jak w kurtkach sportowych przy listwie zamka albo w rękawie- wystarczyłaby mała, byle telefon, portfel, dokumenty można schować i nie bać się, że wypadną
- może zamek z tyłu można by zasłonić listwą? mam wrażenie że to trochę głupio wygląda jak się ma zamek na plecach