Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18

Wątek: daleka podróż pociągiem i autobusem

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,938

    Domyślnie daleka podróż pociągiem i autobusem

    Szukaja użyłam, chyba nie umiem dobrze szukać. wybieram sie niedługo do stolicy, oczywiście z Maćkiem. Myślę, że w chuście, ale... Gondolę wiadomo że nie wsadzę w ogóle do pociągu, no chyba że wezmę wózek parasolkę, rozkłada się do pozycji leżącej, usztywniona, no ale to wózek dla większych dzieci. Ja po godzinie noszenia w chuście wymiękam przez nie do końca wyleczoną kontuzję kręgosłupa. Mąż niby mógłby nosić, ale on nie potrafi porządnie dociągnąć chustę, więc zastanawiam się czy lepszy byłby ergonomik (ono, ergo baby) od niedociągniętej porządnie chusty. Maciuś nie siedzi i tu jest problem, a wiem, że zdania co do ergonomików są podzielone.
    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

  2. #2
    Chustomanka Awatar jagienkat
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    1,373

    Domyślnie

    rozumiem, że problem będzie już na miejscu, a nie w pociągu (gdzie maluch sobie leży obok Ciebie)? A Ty mężowi tej chusty nie dociągniesz właściwie?


  3. #3
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,975

  4. #4

  5. #5
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,938

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jagienkat Zobacz posta
    rozumiem, że problem będzie już na miejscu, a nie w pociągu (gdzie maluch sobie leży obok Ciebie)? A Ty mężowi tej chusty nie dociągniesz właściwie?
    do końca to nie wiem jak będzie, bo to będzie zależało od zatłoczenia w pociągu. będę się również kisić 3 godziny w Szczecinie. Na miejscu będę się tułać po Wawie (do lekarza i na badania jadę). Nie dociągnę mężowi chusty, nie umiem na kimś.
    Olapio, dzięki, ale manduci nie mam.
    Pksem jeszcze nie wiem czy będę wracać, ale biorę i tą opcję pod uwage, tola
    Ostatnio edytowane przez Wiewiórka ; 09-02-2012 o 17:21
    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

  6. #6
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,975

    Domyślnie

    no ale manduca to ergonomik
    a masz ono? ono jest od 3 miesiaca i moim zdaniem sie nada

  7. #7
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,938

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Olapio Zobacz posta
    no ale manduca to ergonomik
    a masz ono? ono jest od 3 miesiaca i moim zdaniem sie nada
    wiem. Mam ono i ergo baby, no ale Maciek nie siedzi i tu pies pogrzebany. Wiem, co piszą producenci i wiem, co mówią doradcy noszenia. Ja myślę, że lepszy ergonomik niż kiepsko dociągnięta chusta. Nie wiem czy brać chustę dla siebie po to, by zrobić chustohamak do spania do którego Maciek nie jest przyzwyczajony
    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

  8. #8
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,975

    Domyślnie

    ono jest dla dziecka niesiedzacego od 3 miesiecy bo ma zwezany panel
    przynajmniej doradca mi doradzila ONO i Michala od tego wieku w ONO nosilam
    Twojego tym bardziej bym wsadzila
    nie przesadzaj, to jest jeden raz, jedno wyjscie, nie nosisz go przeciez tak codziennie po X godzin

  9. #9
    Chustomanka Awatar sharkah
    Dołączył
    Jul 2010
    Miejscowość
    pod Warszawą
    Posty
    745

    Domyślnie

    Ja bym wzięła Ono. My okazjonalnie nosiliśmy Tymka w Bondolino jak miał z 5 miesięcy i też nie siedział. Też jestem zdania, że lepiej ergo niż słabo zawiązana chusta, a mój m. za nic nie chciał się nauczyć wiązać wtedy.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •