pytasz o starą, nową, nówkę, złamaną.
i czystą bawełnę, tak?
ale w sumie:
dosyć tak jak piernik do wiatraka
Katja to porządny kawał chusty. Nie gruby, nie cienki.
i się nie rozjeżdża i nie mechaci po paru miesiącach. i jak się go dociągnie, to jest dociągnięty...
jest wątek o katjuszoholiczkach![]()


Odpowiedz z cytatem