Pokombinowałam z wkładami do tych kieszonek i najlepiej (o zgrozo) sprawdzają się u nas zwykle muśliny Kikko. WIĘKSZEGO przecieku nie odnotowałam, ALE pieluszka nadal jest trochę mokra przy udkach. Co prawda nie zmoczyło się ubranko, bo wkład z tetry muślinowej jest sporaśny, w zwiazku z czym dość mocno wystaje poza gumki na udkach i to na nim zatrzymuje się bodziak nie mając bezpośredniej styczności z gumkami. Przy innych wkładach (bambus, frota bambusowa, konopie, mikrofibra inna niż ML) zawsze w jakiś sposób ubranko dotykało gumek więc się moczyło. Jest to więc jakiś postęp z tymi pieluchami... Przynajmniej przy zmianie pieluchy nie trzeba całego dzidziola przebierać. Tylko kurcze wściekam się, że nakupiłam pieluch z niedobrymi wkładami po to aby bawić się teraz w składanie tetry...A przy moim lenistwie wolę gotowe wkłady
Nie próbowałam używać ręczników jako wkładów jeszcze, więc nie wiem jakby się u nas sprawdziły.
Odnośnie ręczników to obawiam się,że mogą się nie sprawdzić,bo do większości kieszonek po złożeniu są zbyt wąskie,więc wszystko leci bokiem,akurat na tych pieluszkach nie próbowałam,bo nie posiadam,ale w innych testowałam i tylko nappime świetnie się z ręczniczkami sprawdzały.
Lilith83 dzięki za ostrzeżenieRęczników wogóle jeszcze nie próbowałam używać z niczym jako wkładów, dobrze więc wiedziec że do kieszonek nie bardzo pasują
Przynajmniej wiadomo czego się spodziewać
![]()
A czy oprocz zielonego wkladu z reczniczkiem dokladasz jeszcze ten rozowy? Troch to duzo sie wydaje...
Ręczniczków bambusowych do kieszonek nie używam już z wiadomych powodów,ale do wełniaczka zamiast wkładu są idealne,bo nie robią wielkiej pupy,a chłoną ogromne ilości,a mam mega sikacza w domuDołączę się do pytania jak szerokie w kroku są te pieluszki,bo ciekawi mnie czy są porównywalne do jakichś innych
![]()
Moja miarka pokazała, że ta pielucha ma w kroku 18 cm - mierzone na płasko bez wkładu.