Porównałam wczoraj szerokość w kroku z BabYettą. Różnica ok. +3 cm!
Co do przeciekania - wciąż obserwuję...
Nie jest to łatwe, bo gdy przychodzę z pracy, to albo mała lata w majteczkach (odpieluchowujemy pomału), albo pieluchę użyła na wyjście niania (ona lubi ładne rzeczy, a że to jest NOWA ŁADNA rzecz, to wybiera właśnie tę...), a ja nie wiem, czy przeciekła czy nie...
Napiszę za kilka dni.






08.2005
06.2010 
Odpowiedz z cytatem


Grunt, że to odtłuszczanie trochę pomogło ma chłonność ale w na pewno nie będzie to pieluszka którą ja będę polecać 
Słabo. Nie wiem czy kolejne pranie coś jeszcze zmieni... Może rzeczywiście odtłuścić trzeba.
