Pokaż wyniki od 1 do 20 z 124

Wątek: MayLily

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar metis1
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    8,030

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gonia Zobacz posta
    Na oko większe od innych, a mam nappie, małe me, close parent, baby jungle i tetro.
    Porównałam wczoraj szerokość w kroku z BabYettą. Różnica ok. +3 cm!

    Co do przeciekania - wciąż obserwuję...
    Nie jest to łatwe, bo gdy przychodzę z pracy, to albo mała lata w majteczkach (odpieluchowujemy pomału), albo pieluchę użyła na wyjście niania (ona lubi ładne rzeczy, a że to jest NOWA ŁADNA rzecz, to wybiera właśnie tę...), a ja nie wiem, czy przeciekła czy nie... Napiszę za kilka dni.
    http://corallovo.blogspot.com/
    08.2005 06.2010 01.06.2014






  2. #2
    Chusteryczka Awatar Pondo
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    2,352

    Domyślnie

    Szerokość w kroku dokładnie taka sama jak w wonderoosach V1.
    Nie wpisuję się w profil ideologiczny statystycznej chustomatki.

  3. #3
    Chustomanka Awatar Magda&Franio
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    579

    Domyślnie

    Chyba odkryłam przyczynę*przesiąkania tych pieluch. Nie wiem jakim cudem ale one są dość mocno zatłuszczone. Zarówno sam mikropolar w pieluszce wolno przepuszcza siuśki do środka, jak i wkłądy mikrofibrowe wolno pochłaniają płyny. Poprawiło się*jak pieluchę i wkłady namoczyłam w płynie do mycia naczyń i kilkakrotnie wypłukałam w ciepłej wodzie. O niebo lepiej teraz chłonie.

  4. #4
    Chustodinozaur Awatar jul
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    zachodnie podwarszawie
    Posty
    15,832

    Domyślnie

    Mam wrażenie, że te wkładki po prostu baaardzo powoli nabierają chłonności - 2 razy próbowałam z innymi i było ok, po kolejnych praniach, nie wiem już ilu, z oryginalnymi wkładkami chyba też ok, ale jeszcze obserwuję. Praktycznie mikrofibry nie używam, więc może ona tak ma, ale do tej pory żadne wkładki tak opornie nie nabierały chłonności - po tych za pierwszym razem sik normalnie spłynął (i przeciek przy nóżkach) - warto się wstrzymać kilka prań przed użyciem wkładek (pamiętam, jak dziewczyny w wątku o którychś formowankach zastanawiały się po co one prane przez producenta - dla chłonności, a nie coby od razu móc na tyłek wkładać...).

    Jeszcze trochę poobserwuję i solidniejszą recenzję wyprodukuję
    żona TEGO Jaśka
    mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)

  5. #5
    Chustomanka Awatar Magda&Franio
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    579

    Domyślnie

    Jul ty masz rację. Ja jeszcze przed pierwszym praniem wylałam na te mikrofibrowe wkładki trochę wody to normalnie spłynęło po nich zamaiast wsiąkać. Nigdy takich dziwnych wkładów nie miałam Grunt, że to odtłuszczanie trochę pomogło ma chłonność ale w na pewno nie będzie to pieluszka którą ja będę polecać

  6. #6
    Chustonówka
    Dołączył
    Mar 2012
    Posty
    1

    Domyślnie

    Kupiłam tą pieluszkę jakiś czas temu. Prałam wielokrotnie, odtłuszczałam, a mimo tego pieluszka nadal przecieka przy nóżkach (a dziecko mam już dosyć spore 9kg.) Pieluszka może i ładna ale ja nie polecam.

  7. #7
    Chusteryczka Awatar alifi
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Rydzynki
    Posty
    2,521

    Domyślnie

    Czwarty raz założona. Czwarty raz przeciekła i to nie przy jakimś megasiku Słabo. Nie wiem czy kolejne pranie coś jeszcze zmieni... Może rzeczywiście odtłuścić trzeba.
    Kajetan Iwo (31.01.2008) Kalina Jagoda (16.05.2011)

    UWIERZYŁAM W ŻYCIE POZAFORUMOWE

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •