Mi się kiedyś też wydawało, że przeciekają na szwie. ALE:
wszystko wskazuje na to, że polarek się zatłuścił i przestał ładnie wchłaniać. Wtedy siuśki ściekały do nóżek, a stamtąd po szwie.
Po kuracji płynem do naczyń wszystko wróciło do normy i nic nie przecieka.
Polarek musiał zatłuścić się od oilatum - po pół roku używania. Kremów ani oliwek właściwie nie używamy.



Odpowiedz z cytatem