Ja dziś w nocy miałam swój pierwszy sen o chuście. Znalazłam w szufladzie komody fioletową kółkową w głowy Kaczora Donalda i Daisy...Chciałam w niej wyjść na spacer, więc zaczęłam ubierać Matyldę, ale ciągle mi się wydawało, że jest za cienko i tak dokładałam jej kolejne warstwy aż się obudziłam
.
Wizja trójkolorowej grecji w brązach jednak dużo ambitniejsza niż moje badziewne kaczorki. Gratuluję snu!
![]()



Chciałam w niej wyjść na spacer, więc zaczęłam ubierać Matyldę, ale ciągle mi się wydawało, że jest za cienko i tak dokładałam jej kolejne warstwy aż się obudziłam
.

Odpowiedz z cytatem