Nie strasz! Ja też mam SusKin (mikołajkowy prezent od mężaZamieszczone przez pasja
był jeszcze gratis do tego
), jeszcze nie stestowałam bo nie miałam jak, lało dwa dni
ale sie boję że będziemy marznać
Nie strasz! Ja też mam SusKin (mikołajkowy prezent od mężaZamieszczone przez pasja
był jeszcze gratis do tego
), jeszcze nie stestowałam bo nie miałam jak, lało dwa dni
ale sie boję że będziemy marznać
Jako ze znow zima wyciagnelam z szafy kurtke i przetestowalam z 15 mies Ida na plecach, wiec mam juz dane na pelen komentarz Przod tyl lato zima.
Mam od ponad roku Suses Kinder czarna - wersja normalna (nie deLux)
- kiepsko odszyta - nitki sie siepia
maluszek z przodu:
- zima cieplutko i wygodnie, super, tulko szalik i rekawiczki mi sie do rzepow czepialy i mam teraz rzepy kolorowe, no i wyglada super.
- wiosna/latem po odpieciu polara wyglada beznadziejnie i nie jest w zadnym stopniu przeciwdeszczowa. nie tylko przez dziury (te na dziecko) przecieka to i material kiepski - zamoklysmy totalnie.
brzdac na plecach:
zima:
- jesli dziecko wspolpracuje to nawet da sie ja samodzielnie ubrac - w sensie przelozyc dziure przez glowe malca (gorzej jesli nie wspolpracuje ....)
- brzdac musi byc mocno dociagniety z rekami pod chusta, Lamb zdaje sie miec opcje dociagniecia materialu przy szyjce dziecka - w SusKid tego brak, Ida w trakcei spaceru zaczela wyciagac raczki na zewnatrz - a zimno dzis u nas i snieg - musialm prosic przechodnia o dopiecie zamkow i omotanie jej szalikem.
- wyglada super, wygodna, cieplutka (szybko szlysmy i przepocilam koszulke na plecach i w drodze powrotnej bylo mi zimno w nerki .... dopoki nie odkrylam ze zapomnialam zapiac kieszeni na dziecko)
Wyglada sie w niej fajnie, zima jest ok w noszeniu ale nie nalezy sie sugerowac wysoka cena i wierzyc ze mozna sobie w niej survival fundowac. Ot miejska kurtka dla mamy i dziecka. w sumie szkoda bo ja lubie i wolallbym byc bardziej zadowolona
Ciekawa jestem czy wersja de LUx jest lepsza jakosciowo czy ma tylko dodatkowe funkcje - moze ktos napisac?
Ja mam DeLuxa i jakość lepsza, znaczy nic się nie "siepie", ale jak dla mnie za taką kase to polar i warstwa wierzchnia mogłyby mieć podszewki, żeby szwów nie było widaćTyle marzenia
Nosiłam w SK tylko z przodu - cieplutko, nic nie podwiewa. Tylko nie wiem jak zapiąć niemowlakowi kaptur (przytrzymywałam ręką). Ogólne wrażenie super, choć wolałam nie patrzeć na swoje odbicie w mijanych szybach
![]()
A ja mam plaszcz Mamaponcho. Bardzo elegancki.
![]()
Kim (2009) & Tim (2011) - i 5 Aniolkow