No z tymi napkami to faktycznie w nówce chodzą ciężej, ale jak pisała covu muszą trzymać. Troszkę coś za coś.
Dzięki za recenzje.
No z tymi napkami to faktycznie w nówce chodzą ciężej, ale jak pisała covu muszą trzymać. Troszkę coś za coś.
Dzięki za recenzje.
www.nosimydziecko.pl chusty do noszenia dzieci, nosidełka ergonomiczne
www.vernandnea.pl rodzinny sklep internetowy
www.pluszowapileczka.pl internetowy sklep z zabawkami
Moje cztery Szczęścia: 2008, 2010, 2012, 2017
kurcze dlaczego to nosidlo jest takie drogie a ja nie mam tyle kasy?od razu bym kupila!!! nie mamy zadnego ergo a wtym bylo mi tak super ze od razu bym kupila gdyby niestety nie zabijcza cena...
no ale do rzeczy...wycisnelam z tego nosidla ile sie dalo, antek jakos wybitnie je polubil i jak czasem ma dosc noszenia tak tutaj wlasciwie z nosidlem sie nie rozstawalam...
tak jak bylo poradzone zwijalam je sobie w pasie i bylo w sumie wygodnie...
w ogole jakosci wykonania i stylistyki nie bede komentowac bo jest super-wyglada naprawde profesjonalnie jakby moglo pare dzieci ponosic przynajmniej, nie mialam wrazenia ze moze sie cos poniszczyc, popruc itd...bardzo porzadne wykonanie...
troche na poczatku ciezko mi bylo pasy ogarnac ale w sumie moja poprzedniczka podobna wymiarowo i prawie nie musialam regulowac..gorzej gdzy dalam mezowi a potem ja na powrot-troche sie musialam nakombinowac zanim dotarlam ze faktycznie mozna ciagnac w dwie strony hehe
ale potem juz super-pas biodrowy swietny ksztalt,nic mnie nie uwieralo...np w tuli mialam wrazenie po jakims czasie ze mnie obciera (tak mam wystajace kosci biodrowe :/ ) a tu dluzej moglam nosic bez takiego uczucia takze plus..
wszystkie gadzety wygodne-pas do podtrzymywania torebki fajny ale faktycznie ciezko chodzil...
strzemion nie uzywalismy bo maly ma tylko 8 miesiecy...
kapturek fajny
kieszonki-fajne ale w sumie nosilam glownie po domu wiec...
pod katem dopasowania-
panel bardzo fajny ksztaltem taki otulajacy dziecko..
dosyc wysoki co mi sie podobalo choc antek i tak upodobal sobie podskakiwanie zwlaszcza jak ide z nim po schodach i sie boje ze wyleci gora tak kombinuje..tu bylo w miare ok takze jestem naprawde bardzo zadowolona...
wypelnienie pasow wg mnie tez odpowiednie
zaglowek fajnie ze taki lekko sztywniejszy i ze ogolnie caly material troche grubszy
klamry fajne choc ta na biodrze ciezko bardzo mi chodzila i czasem az ciezko zapiac bylo
gora super-nie mialam problemu z dosiegnieciem zapiecia na wysokosci lopatek przy noszeniu z przodu..
no ogolnie bardzo super moj maz tez nosil a on tylko raz sie kiedys odwazyl chuste i sie zrazil troche a teraz udalo mu sie maluch uspic i w ogole mowil tez ze takie super nosidlo i w ogole widzialam ze tez chce ponosic..
bardzo wygodne fajne, jakby ktos mi chcial podarowac to chetnie przyjme!
kurcze tylko zaluje ze zdjec nie zrobilam...uswiadomilam sobie jak juz oddalam nosidlo![]()
myślę, że swoją recenzję mogę zacząć podobnie
Nosidło bylo u nas na weekend i bardzo nam się spodobało. Do tego stopnia, że byliśmy zdecydowani już na bank na inne nosidło ale to okazało się wygodniejejsze i zabiło nam ćwieka co dalej
ale konkretniej;
Troche o naszych gabarytach; nasz mały tester - 8 miesięcy i 8,6kg. My z M mamy po 170 cm wzrostu i nosidło było dla nas jak na miarę szyte
Przede wszystkim nosiło mi się wygodniej niż w Tuli. Miałam wrażenie że dzieć jest jakby "mocniej podtrzymywany. Pasy naramienne bardzo wygodne, dobrze leżą i bez problemu można sięgnąć do tyłu żeby zapiąc/rozbiąc górny pasek. Pas na biodrach też mi wygodnie leżał a to dla mnie ważne bo mam kiepski kręgosłup
Druga rzecz która okazała się przydatna to regulowane strzemiączka - szukamy nosidła pod kątem wypadów górskich i to jest fajny "gadżet", Na dłuższą metę dziecko może wygodnie oprzeć nogi. A na krótką metę czytaj w domumoże włożyć tam stópki i wyginać się, gimnastykując się na wszystkie strony.
Jedynym minusem w porownaniu z Tuli wydawał mi sie być materiał z którego nosidło jest wykonane. Owszem solidny ale tuli był jakiś taki milszy w dotyku.
Mimo to oceniam nosidło na 5+.
Acha, zapomniałam dodac że mimo iz nie cierpię różowego (testowaliśmy Boba Soho) wzór i kolor podobał mi się a także męzowi i teściowej![]()
Ostatnio edytowane przez Gardenia ; 11-03-2012 o 00:57
mama przedszkolaków
super, dzieki za recenzje
edit: jak nawet tesciowa zaaprobowala to wogole sukces![]()
Ostatnio edytowane przez covu ; 01-03-2012 o 00:03
Kangurkowo
Akredytowany Doradca Akademii Noszenia Dzieci Chustolandia
![]()
Friends come and go and the world doesn't stop for anybody, so do what you love and never look back.
I moja spóźniona recenzja... Choć recenzją ciężko to nazwać, nie za wiele testowaliśmy niestety
Okazało się, że ani ja, ani mąż nie możemy się z Bobą dogadać - rozmiarowo. Ja jestem drobna i niska (rozmiar 34 i 160 cm), i pasy ramieniowe były na mnie ciut za długie - brakowało mi odrobinę regulacji, żeby ściągnąć je tak mocno, jak chciałam. Z kolei dla męża (190 cm i 95 kilo) były za krótkie, tzn. za mało wypełnienia - niewypełniona część wbijała mu się w rękę/pachę. Za to na Kasię (rok, rozmiar koło 80) nosidło bardzo dobrze pasowało
W związku z powyższym nosiłam tylko krótko, max. piętnaście minut, z lekko niedociągniętymi szelkami, w domu. Strzemion, kapturka i zaczepu na torbę nie było okazji przetestować. Całość wykonana jest bardzo starannie, ładnie na dodatek, nie ma się do czego przyczepić. Klamra wygodna, regulacja pasków dobrze działa, fajnie że ramieniowe można skracać w obu kierunkach. Pas biodrowy wydaje się byc wygodny. Wiele więcej niestety ze względu na niedopasowanie rozmiarowe nie jestem w stanie napisać
Dziękuję za możliwość testowania!
Moje DziewczynKi: marcowa Kasia (2011), październikowa Kalinka (2013) i kwietniowa Kaja (2016)
Na początku dziękuję za możliwość przetestowania nosidła
Do tej pory miałam okazję przyjrzeć się bliżej dwóm nosidłom. Jedno to była Manduka mojej kuzynki a drugie nosidło marki nosidło od koleżanki, w którym dziecko wisiało :/ I tak szybko jak go włożyliśmy tak szybko wyjęliśmy.
No dobrze, ale miało być o Boba
To nosidło to moje marzenie mimo kilku minusów, o których na końcu.
Trzy sekundy i dziecko w nosidle. Szybko, łatwo i wygodnie co jest dla mnie ogromnym plusem, bo ja niestety nie radziłam sobie z chustą tkaną a z elastycznej już synek wyrósł. Mimo, iż z synka duży chłopak (10 m-cy, 11kg) kiedy nosiłam go w Boba nie czułam w ogóle jego ciężaru. Testowaliśmy nosidło we dwoje z TŻtem (166cm/180cm), m.in podczas 2h pobytu w IKEA. Julian był zachwycony, pod warunkiem, że chodziłam a nie przystawałamNa koniec zasnął
Nosidło samo w sobie jest śliczne, minusem jak dla mnie jest rodzaj materiału, z którego jest wykonane. Strasznie przyciąga drobne włoski o kocich kłaczkach nie wspomnęNo ale rolka odkłaczająca daje radę i dalej do testów nosidło poleciało jak nowe
Nie zabraliśmy ze sobą kapturka, musieliśmy więc podtrzymywać głowę małego jak zasnął. Sam kapturek w roli "trzymacza" główki jednak nie bardzo mnie przekonuje. Nie wiem, czy inne nosidła też mają tak to rozwiązane?
Zaczep na torbę jest super pomysłem, nie miałam okazji testować z braku torebkiZa to zwijałam nosidło tak w pasie, kiedy wyjęliśmy i Julka i poszliśmy coś zjeść.
No i na koniec minus największy, z powodu którego nosidła pewnie nie będę miałaCena
Gdyby było tańsze już byłoby moje.
Aaaa! Zapomniałam napisać, testowaliśmy je też na zakupach w markecie. Nie musieliśmy zabierać wózka, czy siłować się z dzieckiem w foteliku, którego noszenie jest jak trening na siłowni prawie.
![]()
Dobra, pora na recenzję![]()
Krótko i na temat: bardzo się z Boba polubiliśmy. Chociaż osobiście wole hybrydy, to z nosideł ergonomicznych, to pasowało mi najbardziej.
Plusy:
- super wygodne pasy naramienne, dobrze wypełnione, mięciutkie
- bas biodrowy jak wyżej, do tego z odpowiednim zakresem regulacji, pasowało i na mnie i na sporo szerszego Małża, co rzadko któremu nosidłu się zdarza
- zaczep na torbę - REWELACJA!! Akurat wybrałam się na podbój skarbówki z torbą pełną papierów, przypiełam do nosidła i wio! Nic mi się nie zsuwało, nie dyndało i takie tam...
- no i kolejna sprawa, która mnie mega ujęła, to zapinane kieszonki na drobiazgi! To banalnie proste rozwiązanie bardzo podnosi funkcjonalność nosidła. Upchałam telefon i bilety i jak przyszło co do czego, to nie musiałam kopać w torbie.
- fajna kolorystyka i wzór
O tym, że Boba jest starannie uszyte i naprawdę nieżle się prezentuje, to chyba pisać nie muszę, bo to widać na pierwszy rzut oka![]()
Jeśli chodzi o strzemiączka, to nie bardzo z nich korzystałyśmy. Pomysł moim zdaniem fajny, ale Jagoda uważała chyba inaczej, bo cały czas wyciągała z nich nogi.
Minusy:
- znalazłam jeden - cena![]()
Dzięki wielkie za możliwość testowania!!