Pytam nie bez powoduOd dawna marzyłam o czarnej chuście (no cóż, taki ze mnie dziwak
) i wreszcie mam - Zara Black jest moja. Ale kurczę sztywna jest okrutnie, ciężko się wiąże, a przynajmniej ja mam z tym problem. Może to kwestia tego, że mam stare, mięciuteńkie indio i już żadna chusta nie będzie tak miękka??
Do meritum: chciałabym ją załamać. Czyli z tego co przeczytałam: pranie, prasowanie i przede wszystkim wiązanie, przeciąganie. Czy tak wytarmoszona i wymęczona chusta nie będzie tracić koloru?



Od dawna marzyłam o czarnej chuście (no cóż, taki ze mnie dziwak
Odpowiedz z cytatem





