najlepiej i bambus i wełnatzn wełna na zewnątrz (otulacz) a w środku chłonny gruby bambus (konopie też są b. chłonne).
Bambus tudzież konopie są bardzo chłonne, z tym, że bambus bambusowi nierówny, tzn powinna być pielucha nocna. grubsza od dziennej. Z wełną zaś chodzi o to, że zalanolinowana nie puszcza wilgoci, a jednocześnie jest przewiewna, dzięki czemu pupy dzieci, które z pulem na zewnątrz trochę się jednak macerują w wilgoci (przepraszam za dosadność określenia, ale chwilowo nie przyszło mi nic delikatniejszego do głowy), w wełnie znoszą wilgoć lepiej - w każdym razie na pupie synka widzę różnicę. Jeśli na zewnątrz miałby być pul, to lepiej żeby przy pupie była warstwa "mam sucho" - jakiś polarek czy welurek syntetyczny.
Ja używam formowanki+otulacz wełniany, ale wiele dziewcząt chwali sobie aio i kieszonki - z tego co pamiętam wonderoosy, real easy, nocne issy bear, ale musiałabyś jeszcze sprawdzić.




Odpowiedz z cytatem



