Nie do konca o glowke tu chodzi... W dobrze zawiazanym 2x mozna nosic nawet noworodki, chodzi raczej o ulozenie nozek. U takiego maluszka mozna latwo przy 2x popelnic blad i zamotac te nozki za szeroko - brzydko mowiac zrobic rozjechana zabe. Poza tym u zupelnych maluchow 2x bardziej zaslania pole widzenia niz kieszonka co niektorym dzieciom przeszkadza. Ulubione wiazanie to rzecz indywidualna![]()



Odpowiedz z cytatem

Ja też niedawno zaczynałam. Jakieś trzy miesiące temu. I pamiętam jak przez pierwsze dwa tygodnie wyrzucałam sobie, że nie kupiłam elastycznej chusty. Tak mi było ciężko dobrze naciągnąć, cały czas martwiłam się, że coś nie tak robię, porównywałam ułożenie Jaśka ze zdjęciami na forum i filmikami na youtubie. I znów rozwiązywałam, żeby poprawić. I znów wyrzucałam sobie, że nie kupiłam elatycznej, jak próbowałam dociągać po raz kolejny. Ale powoli, powoli i okazło się, że wiązanie jest proste