Pokaż wyniki od 1 do 20 z 33

Wątek: Jakie wiązanie z 4,2 m dla czteromiesięczniaka?

Mieszany widok

  1. #1
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez livada Zobacz posta
    Ja zawsze wrzucam z tobołka, tak się zastanawiam, kiedy Młoda będzie już na to za duża i trzeba będzie się nauczyć jakiejś innej metody
    teoretycznie - nigdy

  2. #2
    Chustoguru Awatar livada
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    6,866

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mi. Zobacz posta
    teoretycznie - nigdy
    Myślisz że z np. dwulatką się tak da? To bym dopiero sensację w miejscach publicznych wzbudziła :-]
    Moje DziewczynKi: marcowa Kasia (2011), październikowa Kalinka (2013) i kwietniowa Kaja (2016)

  3. #3
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez livada Zobacz posta
    Myślisz że z np. dwulatką się tak da? To bym dopiero sensację w miejscach publicznych wzbudziła :-]
    widzisz - mnie też to ogromnie bawiło
    a potem zobaczyłam tak wrzucaną trzylatkę

  4. #4
    Chustoguru Awatar livada
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    6,866

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mi. Zobacz posta
    widzisz - mnie też to ogromnie bawiło
    a potem zobaczyłam tak wrzucaną trzylatkę
    Chciałabym to zobaczyć W takim razie optymistycznie patrzę w przyszłość i wiem, że jeśli żadna inna metoda nie przypadnie nam do gustu, zawsze pozostanie stary dobry tobołek
    Moje DziewczynKi: marcowa Kasia (2011), październikowa Kalinka (2013) i kwietniowa Kaja (2016)

  5. #5
    Chustopróchno Awatar Karusek
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    12,472

    Domyślnie

    livada, ale z kucków jest wygodniej nawet początkowe dociąganie sobie robię, jak Domik jeszcze siedzi na tapczanie (ławce, stole czy co tam jest akurat pod ręką)
    2 + 7 (2005-2018)

  6. #6
    Chustoguru Awatar livada
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    6,866

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Karusek Zobacz posta
    livada, ale z kucków jest wygodniej nawet początkowe dociąganie sobie robię, jak Domik jeszcze siedzi na tapczanie (ławce, stole czy co tam jest akurat pod ręką)
    No będę ćwiczyć, ale jakoś tak, nie wiem... Lubię tobołek :-] Lubię to, że Młodą od razu opuszczam sobie na taką wysokość, jak chcę, i że od razu jest wstępnie dociągnięta (oczywiście potem wszystko dokładnie dociągam), a ja mogę stanąć prosto. No i przy tobołku wystarczy kilka sekund, i ewentualne wyciągające się łapki i wierzgające nóżki są spacyfikowane. Kiedy kucam przed nią, nie jest tak szczelnie owinięta chustą i może próbować wykorzystać wolność do jakichś dziwnych manewrów za moimi plecami

    Co nie znaczy, że nie zamierzam dać szansy innym metodom :-]
    Moje DziewczynKi: marcowa Kasia (2011), październikowa Kalinka (2013) i kwietniowa Kaja (2016)

  7. #7
    Chustopróchno Awatar Karusek
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    12,472

    Domyślnie

    a inne plecaki wiążesz? Da się plecak z krzyżem z tobołka?
    2 + 7 (2005-2018)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •