motałam się dzisiaj indio i jest to samo, jest to samo też w kieszonce więc to jednak skurcz ramion nadal daje o sobie znać...

Gosia Stasio musi być w ruchu stąd czasem nie wytrzymuje kieszonki bo na chwilę muszę stanąć, żeby mu głowa nie opadała...

Odpoczywam już 2 dzień od chusty, mąż codziennie masuje zdrętwiałe ramiona. Jutro idziemy do edukado więc będzie grana chusta. Liczę, że będzie lepiej...

A Magda mam wrażenie że wpijają mi się krawędzie (nie mogłam ostatnio znaleźć słowa) ale takie wrażenie mam teraz też w kieszonce. Zwalam to na ramiona i zobaczymy...

Monetee spróbuję Twojej wersji