Pokaż wyniki od 1 do 20 z 3807

Wątek: Oschafanki ;)

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar samuela
    Dołączył
    Apr 2012
    Posty
    6,168

    Domyślnie

    Oj sporo na Oschy można zarobić. Oczywiście nie na każdej, ale na niektórych łohoho.
    A z czym te biedronki, że mało nośne?
    Ja mam w sumie tylko vespersa 100% bawełna i nosi jak złoto (chociaż moje dziecię leciutkie ciągle). No i wełnę miałam, ale oschowej wełny nie lubię, choćby nosiła jak Pudzian.

  2. #2
    Chustofanka Awatar Mariion
    Dołączył
    Aug 2012
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    466

    Domyślnie

    Noo, zarobić na Oschy (używanej też) na pewno można
    a nawet jeśli nie zarobić, to i tak raczej nie będziesz stratna na sprzedaży.

  3. #3
    Chustomanka
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    miasto spotkań
    Posty
    875

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mariion Zobacz posta
    Noo, zarobić na Oschy (używanej też) na pewno można
    a nawet jeśli nie zarobić, to i tak raczej nie będziesz stratna na sprzedaży.
    dokładnie. więc warto f5f5f5 dla samej "zabawy " i pomacania,o.

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar Marciula
    Dołączył
    Oct 2012
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    3,991

    Domyślnie

    W takim razie czekam z niecierpliwością na kolejną zabawę w f5f5f5f5 i wiecie.... Żałuję, że nie upolowałam różyczek czerwonych teraz mnie zachwycają, obym nie zachorowała na nie

  5. #5
    Chustofanka Awatar Mariion
    Dołączył
    Aug 2012
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    466

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jborowa Zobacz posta
    dokładnie. więc warto f5f5f5 dla samej "zabawy " i pomacania,o.
    No

    ale jakby tak jakie róże się trafiły albo fajny len 50%

    Cytat Zamieszczone przez Marciula Zobacz posta
    W takim razie czekam z niecierpliwością na kolejną zabawę w f5f5f5f5 i wiecie.... Żałuję, że nie upolowałam różyczek czerwonych teraz mnie zachwycają, obym nie zachorowała na nie
    a mi się jakoś chyba Ember jednak bardziej podobają, jeżeli o kolorystykę czarno-czerwoną chodzi

    a z nowości to zachorowałam na Nouveau Bramble którego oczywiście nikt prawie nie sprzedaje a jak już wymianka to oczywiście tylko na Pamira, Uppymamę czy jakie inne cudo

  6. #6
    Chustomanka
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    miasto spotkań
    Posty
    875

    Domyślnie

    no różyczki czerwone to mogłyby być i nie nosić. wystarczyłoby "se" patrzeć.
    Ostatnio edytowane przez jborowa ; 01-02-2013 o 22:26 Powód: literówka

  7. #7
    Chustoholiczka Awatar amst
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    4,830

    Domyślnie

    Różyczki - jak krew sobie chciałam upuszczać bo nie upolowałam - tak teraz z każdym zdjęciem zachwycają mnie coraz mniej. Taki mdłe się wydają. Mogła bym mieć "dla miecia" ale pewnie nie byłoby nam w nich ładnie...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •