He, he, wątek powinien mieć tytuł Oschamaniaczki
Udało mi się zawiązać córę, ale strasznie się wyrywała, mam nadzieję, że to tymczasowe, bo ja takie piękności mam.
Chusta gruba, zwarta, troszkę sztywna, ale to dlatego, że przed praniem, na pewno będzie bardzo dobrze nosić.