DziękujęMy mamy na czerwono pi razy oko połowę ścian w głównej części mieszkania, plus trochę czerwonych dodatków typu lampy, reszta biała, plus drewno ciemnobrązowe i bejcowane na biało, ewentualnie jakieś naturalne barwy - trzeba uważać co się dobiera, żeby nie zrobić masakry
No i mamy sporą przestrzeń, też do góry, wiéc można było zaszaleć z intensywną czerwienią. (chociaż w poprzednim mieskzaniu pomalowałam sobie na czerwono pokój 2*3 i też było zupełnie ok
) To tak OT...
No nie da się ukryć
Zobaczyłybyście naszą kuchnię - też jest patriotyczna![]()




) To tak OT...
Odpowiedz z cytatem