One w zasadzie niewiele różnią się od wełenek, troszkę sztywniejsze są, takie jakby mocniejsze też.
Ale noszą super, nie ślizgają się, trzymają, jak żyleta.
Mi w sumie już jedne różyczki wystarczą, może jeszcze kiedyś jakieś dziecię się przydarzy, to zapoluję.






Odpowiedz z cytatem


