napisałam, wstawiłam załączniki. zobaczymy.
kiedy znowu coś wrzucają?![]()
napisałam, wstawiłam załączniki. zobaczymy.
kiedy znowu coś wrzucają?![]()
Matko, u mnie to już na serio choroba
Śniło mi się, że miałam chmurki - były idealne
Nikt nie ma na zbyciu?![]()
No to teraz do czasu nowej kolekcji mamy spokójPortfele odetchną i nabiorą nowych sił...
![]()
Doradca Akademii Noszenia Dzieci Mama: Francesco 17.05.2012 i Helutek 22.04.2014
LULAMY Akademia Chustonoszenia oraz Stowarzyszenie Poznań w Chuście
I pewnie u mnie już chuścioszek się pojawi
No i niedługo przedsprzedaż.... Muszę spojrzeć znowu na chusty i się zastanowić czy dwóch przypadkiem nie wezmę - takie zadośćuczynienie za chmurki
Ale już minęły te dwa tygodniegdzie przedsprzedaż?
![]()
Ostatnio edytowane przez Marciula ; 06-02-2013 o 09:50
Hehe, spokojnie![]()
wypusty sie opoznily, to i przedsprzedaz.
Mysle, ze realnie to tydzien do dwoch zanim sie z kolei z tym ogarna.
A ja w ogole cos slyszalam o jakims kaszmirze? Tylko nie wiem ani czy to solo czy w kolekcji zimowej ani kiedy, ale ponoc ma byc.
Wiem za to, ze chcialabym go bardzo jakby byl![]()
![]()
Ja jednak biorę tylko Nebulę z jedwabiem - ciekawe jak się będzie motać. A kaszmir to też ciekawa opcja![]()
Eh... czyli znowu czekanie....
Kaszmir? Hmm, to by było ciekawe.
Ja z przedsprzedaży na pewno Nebulę biorę. I myślę o Raven, ale czy ja wiem... Poczekam na jakieś zdjęcia.
Na Natural Mamas jest wątek o zimowej kolekcji Oschy i tam właśnie o kaszmirze dziewczyny coś pisały. Że na stronie do instrukcji prania itp. został dodany kaszmir, i że Zoe z Oschy też potwierdziła, że ma być, ale jakąś chwilę po kolekcji zimowej, więc w tym momencie pewnie po przedsprzedaży też.
Ja jeśli coś będę zamawiać, to Nebulę na pewno.
A Ravena to też bym chciała jakieś zdjęcia zobaczyć i wtedy może może![]()
to niech ktoś mnie uświadomi, bo z natury zakręt jestem - co jeszcze przed nami?
Ja sobie zupełnie świadomie odpuściłam polowanie i zajęłam się przychówkiem.
Bawiłoby mnie to (lubię polować na bilety na koncerty), gdyby strona nie miała tylu baboli. Mój mąż jest informatykiem i za każdym razem jak wychodzą akcje z Oschą mówi mi, żebym się 4 razy zastanowiła czy chcę im powierzyć numer karty kredytowej, bo ewidentnie ich zapleczem IT zajmuje się ktoś, komu się wydaje, że wie co robi. Z naciskiem na "wydaje się"![]()
Ja nawet kompa wczoraj nie otwierałam i nic nie wiedziałam o wypuściea tak chciałam chmurki 4
Może ma ktoś i nie chce?
A z radosnych wieści - przyszły do mnie biedrony![]()
![]()
Jejku jakie one eleganckie - wzór mnie nie porusza, ale kolory są fantastyczne, więc chusta jest piękna
![]()
![]()
Zoana baaaaaaardzo dziękuję![]()
![]()
![]()
Mati 03.2005 Martynka 09.2008 Szymonek 12.2012
Mnie też to mocno zastanawia, bo nie wiem, jakie oni mają zabezpieczenia na swojej stronie, bo przeciez dane karty wpisuje się na ich stronie (a nie ma przekierowania na strony z tzw bezpiecznymi płatnościami). Tez jakoś mam potrzebę, żeby poznać jakie oni mają zabezpieczenia.
Ania - żona i matka trójeczki rozrabiaków
wiesz, strona Oschy stroną Oschy, to swoją drogąale z tzw. bezpiecznymi płatnościami też również bywa, mi się tam jeszcze nic nie przytrafiło i uchowaj Boże, może nic nie zdarzy, ale o takim paypalu różne historie słyszałam... dopiero co zaczęłam zgłębiać temat, więc przykładami nie będę rzucać i muszę jeszcze coś o tym poczytać, ale bądźmy szczerzy, gdziekolwiek w necie byś nie wpisywała danych karty i jakiekolwiek nie byłyby zabezpieczenia strony, to ryzyko tak czy inaczej jest i zawsze będzie. Płacąc w necie niestety trzeba się z nim liczyć.
Dlatego moim zdaniem bezpieczniej jest płacić jedną kartą kredytową, na której masz np. założony limit na taką i taką kwotę plus przelewać tyle, ile mniej więcej wiesz, że wydasz i wtedy Ci więcej nie wyciągną, no bo nie da rady niż np. podawać dane normalnej karty do konta, bo wtedy mogą wyczyścić całe. Teraz, jak Oscha daje 15 minut na zapłacenie, to można taką operację spokojnie wykonać.
Ania - żona i matka trójeczki rozrabiaków
Ja się nie martwię o swoje fundusze. Mam dwie normalne kredytówki, które mają limit jedynie przy wypłatach z bankomatu (a tak to do wysokości kredytu), ale obie są ubezpieczone, większość kart kredytowych jest. Poruszam problem bardziej ogólnie, bo do tej pory dwa razy mi się zdarzyła kradzież danych i naprawdę nie jest to nic przyjemnego. Za każdym razem odzyskałam pieniądze, ale nerwówka jest niezła, a potem czekanie na zwrot kasy i nową kartę, zmieniane danych w PayPalu, Amazonie...
Mówiąc oględnie, niech piekarz piecze chleb, a młynarz robi mąkę. Wolę jak Oscha zajmuje się chustami niż konstruowaniem sklepu internetowego![]()