mi tam nie przyszło do głowy żeby chustę wozić w samochodzie. Na samochodowe wyjazdy raczej zakładałam na siebie 2X i potem tylko dociągałam lub zakładałam kółkową i jw. Nie miałabym nerwów motać od początku, ale ja ogólnie zdolna w tym temacie specjalnie nie jestem...



Odpowiedz z cytatem
