Dawno w watkach chustowych nie pisalam, bo juz nie nosimy sie niestety

U nas najlepiej zima sprawdzilo sie inuickie amauti, (nosilam w nim dwulatka wlasnie) na dlugie spacery po okolicy, nawet komunikacja miejska z dzieckiem jechalam w Warszawie. Amauti bylo bardzo wygodne, mlody je uwielbial, o tak wygladalismy
A tak wygladal mu syneczek zaraz po przebudzeniu (spacer w bardzo mrozny dzien, chyba -10 stopni bylo, ale oboje swietnie sie czulismy)
