o, dopiero druga jestem...
Nosidło śliczne! Groszki bardzo mi się podobały, a starsza od razu zaczęła wymieniać jakie to kolory - więc jest i walor edukacyjny. Mężowi groszki się nie podobały, ale cóż, spuśćmy zasłonę milczeniaUszyte przepięknie, bardzo starannie, widać, że starannie przemyślane - wygląda bardzo profesjonalnie, a przy tym urodą bije te profesjonalnie wyglądające nosidła typu manduca, ergobaby czy bondolino na głowę.
Odbierałam z poczty ze starszą, która wychodząc z poczty zaraz stwierdziła, że zmęczona jest - nie wiem, skąd ona wiedziała, że mam nosidło w kopercie... Na kurtkę nie motało się za wygodnie, ale ta kurtka b. niewygodna do takich zastosowań, no i na prawie trzylatkę (zazwyczaj nosi rozm. 98) jednak za małe. Młodego mogłam ponosić raz, ale za to dłuższą chwilę (pogoda jak dla mnie i małego/ciężkiego chodzika jest wybitnie nienoszeniowa, dobrze, że czasem człowiek robi zakupy bez kurtki).
- podobały mi się regulacje na pasach - że z każdej strony klamry są regulacje, przy niektórych nosidłach mi tego brakowało
- fajne wypełnienie przy nóżkach, śliczny kapturek, aczkolwiek nie miałam okazji sprawdzić jak się będzie sprawował w funkcji kapturka (mogłam jedynie stwierdzić, że małemu się podobał - był b. niezadowolony, że matka mu coś wkłada na głowę, jak pokazałam w lustrze prawie się uśmiechnął i pozwolił kapturowi tkwić na głowie jeszcze jakieś pól minuty)
- podobało mi się rozwiązanie z przypinanymi na zatrzaski paskami piersiowymi - ja raczej nie używam, a potem spadają i jest ryzyko zgubienia, w ogóle jakieś wyjątkowo przekonujące te paski (choć ja akurat w ogóle nie zapinałam, bo nosiłam na brzuchu, a wtedy krzyżuję pasy - punkt za to, że się da - więc w sumie może nie powinnam się wypowiadać); zastanowiło mnie jedynie, że kiedy chce się użyć kapturka należy te paski odpiąć, aż w tej chwili mnie olśniło, że przecież do tego są kółka na pasach naramiennych, a paski od kapturka mają dwustronne napki- widać potrzebna jest instrukcja dla opornych
- podobnie jak modrooczce pasy wydały mi się za wiotkie - też wolę sztywniejsze (chociaż przy którymś innym nosidle marudziłam, że trudno się reguluje, a to pewnie coś za coś), a te od pasów naramiennych jeszcze za wąskie, aczkolwiek może to trochę irracjonalne wydawanie, bo nie miałam z nimi problemów. Z szerszym wiotkim pasem pojawia się ten problem (to nie przydarzyło mi się tutaj), że potrafi się zwinąć w trakcie regulowania i wtedy ani w jedna ani w drugą nie da się go łatwo przesunąć, więc może lepiej że wąskie
- pasy naramienne wygodne, było mi w nich wygodnie
- gorzej z pasem biodrowym - noszę te moje prawie 12 kg normalnie w Mei Favorite i tam pas jest już ekstremalnie gruby (na początku aż mi to przeszkadzało), ale tutaj to może z 1/3 grubości tamtego. Nosidła podobnej wielkości, więc teoretycznie dla dzieci w podobnym wieku/masie (aż porównałam - MF jest ciut węższe, ale ma kilka centymetrów wyższy panel), ale niezależnie - było mi niewygodnie, pas wyraźnie czułam na biodrach (inna sprawa, że może po prostu akurat mi się niewygodnie na spodniach ułożyło), może warto przemyśleć solidniejsze wypełnienie przy tym rozmiarze
- materiały śliczne - cieńszy wierzchni podszyty nieco solidniejszym - trochę się bałam, czy nie za cienko jednak, ale nie zauważyłam, żeby coś się działo nie tak - może to znowu niepotrzebne porównanie z MF, gdzie materiał spodni jest jednak grubszy (też wierzchni ładniejszy delikatniejszy jest naszyty - w funkcji kieszeni); no, może z racji posiadanych kotów osobiście wolałabym pasy niewelurowe, ale - coś za coś.
Generalnie jestem bardzo na tak - potrzebując nosidła bym się nad Madame Googoo baaaardzo poważnie zastanawiała (kurcze, może jednak jest mi potrzebne drugie? zobaczymy na wiosnę, może będziemy potrzebowali większego), jedynie prosząc o grubszy pas biodrowy.
Dziękuję za możliwość testowania
edit: wielkość - po przeczytaniu recenzji czarnej_żaby - dla sporego mojego synka (16 m-cy) - (też generalnie rozm. 86 i niemal ta sama waga) rozmiar był luźno-akurat (mieściłby się już mając kilka centymetrów krótsze nogi, ale wydawało się, że nosidło jeszcze na dość długo powinno wystarczyć), ale z wyciąganiem rąk - jak ma taką potrzebę - radzi sobie popisowo - od dawna daje radę nawet w wyższym MF, a mnie osobiście przekonują wyższe, lepiej otulające panele.
edit po testowaniu rozm. toddler: pas biodrowy w toddlerze jest doskonale wygodny, więc moje główne zastrzeżenie do tego nosidła, o ile zamówić z tamtym wypełnieniem, upada![]()



).
- widać potrzebna jest instrukcja dla opornych 
Odpowiedz z cytatem