dziekuje mart za to jakze klarowne wyjasnienie mi mojego miejsca.
Pomowienia, insynuacje...? przepraszam bardzo, ale chyba dajesz sie poniesc emocjom odczuwanym tu przez niektore dziewczyny. Jasno napisalam, o co mi chodzi w zwiazku z Natibaby, odpisując takze (moze niepotrzebnie) na glupawe zarzuty i pomowienia niektorych osob, niczego do dyskusji nie wnoszących poza osobistymi wycieczkami pod moim adresem.
Jak zwykle tego akurat nie widzisz....co mnie nie dziwi.
Ciekawa sprawa, ze gdy w innych watkach zwiazanych z Nati twoje kolezanki wylewaly na tę firme cale wiadra pomyj (lacznie z personalnymi wycieczkami do Natalii), takie posty z twojej strony jak ten tutaj powyzej do mnie, nie pojawialy się.
Nie zycze sobie bys mi grozila, nie bawi mnie takie cos ani nie przeraza tez, dlatego zrobie ci przyjemnosc i sama sobie pojde, tym razem na dobre. Wrocilam po tym ostatnim zalosnym banie, poniewaz prosilo mnie o to kilka istotnych dla mnie osob, no ale teraz beda musialy same sie w tym waszym bagienku babrac, bo ja nie mam zamiaru.
Milego, hm, szerzenia idei chustonoszenia i innych takich![]()


Odpowiedz z cytatem









2 + 7 (2005-2018)