No i dostałam swój pierwszy pouch
wiem że bez zdjęć nieważne, ale malżon dopiero wieczorem będzie w domu to zrobi fotę i wstawie.
W każdym razie jest piękny, wygodny ( bo juz mierzyłyśmy ) i chyba dobrze sie zmierzyłam bo jest dosyć ciasny i mocno trzyma przy mnie Lenkę - chyba tak powinno być?
poźniej fotki będą.