Dzisiaj do nas dotarł MT wykonany przez Agnieszkę. Coś cudownego! Jeszcze raz dziekuję.
A jest taki :
Kiedy podano mi płaczącego, wymęczonego porodem bobasa, przytuliłam go i doświadczyłam potęgi macierzyństwa, siły więzi łączącej mnie z moim Maleństwem. Błogi spokój...Niesamowicie wzruszający cud...