Mam Bambino Mio i w porównaniu do innych są słabe, cienkie, dosyć prześwitujące, co wpływa na sporą przepuszczalność, po wypraniu nie zostaje z nich nic, co można ponownie użyć.
Mam Bambino Mio i w porównaniu do innych są słabe, cienkie, dosyć prześwitujące, co wpływa na sporą przepuszczalność, po wypraniu nie zostaje z nich nic, co można ponownie użyć.
Moje kochane chłopaki: G. 15.04.09 i A. 17.03.13
ja używam Cotton Bottom wg mnie rewelacyjne, na pewno biodegradowalne,
są na tyle duże że można je przecinać na połowe
używałam babyono - masakra, sztuczne toto jak najgorsza fizelina. pozbyłam się szybciutko. teraz mamy tots bots, są o wiele bardziej miękkie i przede wszystkim biodegradowalne, więc lądują w kibelku z zawartością i po kłopocie.
Wznowię wątek, bo już się pogubiłam. Nigdy nie używałam papierków, ale podczytując ostatnio temat pieluszek wielo w żłobku zrozumiałam, że pewnie będę musiała zaopatrzyć się w papierki, gdy w żłobku, do którego się dostało moje dziecko, panie zgodzą się na wielorazówki. Nie mam zamiaru zabierać do domu pieluszek z "niespodzianką" ani narażać się na narzekania, że pieluszki śmierdzą.
Zależy mi na papierkach wyłapujących stałe kupy i biodegradowalnych. Imse Vimse, czy jeszcze jakieś?