może dałam zły tytuł wątku bo mi jako osobie noszącej jednoznacznie się kangury z chustami kojarzą
ale chodzi właśnie o ten beznadziejny przekaz anty bliskości mamy z dzieckiem bo przecież to jest główną zaletą chust i jakoś mi się głupio zrobiło że słyszę takie rzeczy od lokalnego przedsiębiorcy w moim kochanym mieście![]()