Pokaż wyniki od 1 do 20 z 302

Wątek: PIELUSZKI WIELORAZOWE - PORADNIK

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar erithacus
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Tczew
    Posty
    3,315

    Domyślnie

    Do wyliczenia kosztów wielorazówek trzeba podejść z trochę innej strony.
    To znaczy koszty samych pieluch zostawić sobie na koniec, bo różne mamy wydają naprawdę różne kwoty.

    Myślę, że trzeba zacząć od częstotliwości prania. Gdzieś tu na forum jest ankieta. Z tego co pamiętam, to większość pierze pieluchy co drugi dzień (często też z dodatkiem ciuchów).
    Najłatwiej chyba wyliczyć koszt jednego prania i wtedy każdy mógłby sobie pomnożyć i dopasować do siebie.
    W instrukcji pralki powinno być napisane ile prądu i wody zużywa się na jeden cykl. Wystarczy to pomnożyc przez koszty prądu i wody, dodać cenę za proszek i już.

    Wracając do samych pieluch, to jeden ma 40 tetr i trzy otulacze, inny 20 kieszonek plus 20 formowanek za 40zł każda, a jeszcze inny całą szafę wypasionych pieluch własnej roboty. Także tego nawet nie można porównywać.






    Czasem mnie nie ma. Można mnie złapać na maila: [mój nick z forum] @ tlen.pl


  2. #2
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2009
    Posty
    567

    Domyślnie

    Jakby doliczyc kominiarza, to może i zużycie pieca? Mam w rodzinie fachowca od piecy. I powiem tylko tyle, że coraz to wiecej piecy nie nadaje się do palenia czegokolwiek innego, poza tym do czego stworzone zostały. A moim zdaniem i stare piece te pieluchy rujnują...

    Przy wielorazówkach to faktycznie kremy do pupy odpadają. Ja mam w domu trochę alantanu i mini opakowanie sudocremu (próbka szpitalna) i stoją wogóle nie używane. U mnie zaczerwienia pojawiają się tylko przy problemach z brzuszkiem.

    To tylko trzeba by wzór stworzyć do wielo, co by sobie każdy mógł własne dane wstawić.

    Wiecie co. Te koszty jednorazówek, to mi humor poprawiły Mogę sobie poszaleć z pieluchami skoro jedno tak drogo wychodzą

  3. #3
    Chustonówka
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    33

    Domyślnie

    No z tym piecem to oczywiście żartowałam Tak samo uważam, że nie ma sensu amortyzować pralki, średnio dobra pralka żyje max. 10 lat, jak się jej b.rzadko używa to się psuje od samego stania. Serio, moja mama przywiązana do Frani no i w domu tylko 2 osoby i mało sie pierze i już 2 pralka stanęła dęba po 3 latach. A jak się dużo pierze to łożyska siadają. Na jedno prawie na to samo wychodzi. No i chyba z żelazkiem tak samo, zresztą pieluchy to i tak max. prasować do 3 m-ca.
    Właśnie liczę koszty prania, a kto ile w pieluchy zainwestował to sam wie. Raczej tak dla tych co dopiero teoretycznie zaczynają i chcą wiedzieć co i jak...ile średnio pieluszki wielo różnego rodzaju (bo chyba każdy różne kupuje na wypróbowanie, potem się dokupuje ulubione?). Moja mama jak usłyszała ile taka AIO/kieszonka kosztuje to się za głowę złapała Fakt, cena 50-70zł/szt. i mnie początkowo mocno przeraziła, tym bardziej,że na początek szykuje mi się z min.1000zł na same pieluchy. A pampersy kupujesz po malutku, po cichutku raz po 40zł. Mniej się wydaje nie?

  4. #4
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2009
    Posty
    567

    Domyślnie

    Ja bym polemizowała z tą amortyzacją pralki. U mnie pralka chodziła średnio 2 razy w tygodniu. A teraz do tego dochodzi pranie pieluch co drugi dzień, więc żywotność pralki się skróci, a na jedno pralka by nie ucierpiała.
    Co do prasowania, to ja nie prasuje. Tetrę 2 razy przeprasowała i rzuciłam tym. Rozciągam zanim dam na suszarkę i jest ok A do innych pieluch nawet nie próbowałam z żelazkiem podchodzić.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •