Dzięki, teoretyk na razie ze mnie. Tak naprawdę to nie myślałam, że wywóz tych śmieci jest tak drogi, bo mój brat wszystkie pieluchy palił w piecu, nawet w lato. Najwięcej ludzi tak robi jak może, chociaż strasznie się piec i komin zasyfia, więc wypadało by doliczyć kominiarza 2 razy w roku
. Koszt jednorazówek łatwiej jest policzyć, bo w googlach się wyszuka czego ile komu średnio idzie. Z wielorazowymi będzie mi dużo trudniej, będzie to zarys, bo nie mam pojęcia ile tak naprawdę kupię potem po wypróbowaniu tych pieluch tzn. kieszonek, AIO, formowanych, otulaczy. Trochę już zamówiłam, kilka mam jeszcze na oku, myślę, że 1 opcja to taka gdzie więcej różnych One Size a 2 to rozmiarówki, 3 mieszana, czyli taka jak moja zapewne. A ile pieluch One Size wchodzi do pralki 5 kg? Bo nie mam pojęcia
, please, niech ktoś powie
Właśnie o tym kremie i chusteczkach to wiem, chodzi o zakup zestawu pieluch, jutro podam bo dziś już padam, buziaki
P.S. Kasa na te śmieci to jedno, ale widziałyście ile to jest sztuk? ok. 5 tysięcy, o maj gudjaka to musi być sterta, na YT się przeraziłam. Mąż też popiera Eko. Tylko będę musiała zamówić trochę więcej AIO/kieszonek żeby nie mógł się wymigać od zmieniania
)



, bo mój brat wszystkie pieluchy palił w piecu, nawet w lato. Najwięcej ludzi tak robi jak może, chociaż strasznie się piec i komin zasyfia, więc wypadało by doliczyć kominiarza 2 razy w roku
. Koszt jednorazówek łatwiej jest policzyć, bo w googlach się wyszuka czego ile komu średnio idzie. Z wielorazowymi będzie mi dużo trudniej, będzie to zarys, bo nie mam pojęcia ile tak naprawdę kupię potem po wypróbowaniu tych pieluch tzn. kieszonek, AIO, formowanych, otulaczy. Trochę już zamówiłam, kilka mam jeszcze na oku, myślę, że 1 opcja to taka gdzie więcej różnych One Size a 2 to rozmiarówki, 3 mieszana, czyli taka jak moja zapewne. A ile pieluch One Size wchodzi do pralki 5 kg? Bo nie mam pojęcia
, please, niech ktoś powie
)
Odpowiedz z cytatem




no i w domu tylko 2 osoby i mało sie pierze i już 2 pralka stanęła dęba po 3 latach. A jak się dużo pierze to łożyska siadają. Na jedno prawie na to samo wychodzi. No i chyba z żelazkiem tak samo, zresztą pieluchy to i tak max. prasować do 3 m-ca.
Fakt, cena 50-70zł/szt. i mnie początkowo mocno przeraziła, tym bardziej,że na początek szykuje mi się z min.1000zł na same pieluchy. A pampersy kupujesz po malutku, po cichutku raz po 40zł. Mniej się wydaje nie?