Mam jakas lulu dodo, i dobrze sie u nas nawet sprawdzala, do czasu jak nie siknal porzadnie i polecialo chyba po polarze a nie przez i na wełniane gacie i ubranie mokre. chyba po 3 takich razach zrezygnowalam z tego na noc. no chyba, ze to nie sa kieszonki bez pula, ale zszyte bambusy prosto z polarkiem? bo moze sa takie wersje