przerabiałam przy starszym. Dzienne sikanie po prostu przeczekałam a w nocy znowu zaczęłam zakładać pieluchę, bo stwierdziłam, że to bez sensu, wybudzać pół domu, przebirać codziennie pościel, potem młody nie mógł z powrotem usnąć itd.... Jak przestał posikiwać w dzień a wnocy wstawał z sucha pieluchą to zdjęłam na noc.


Odpowiedz z cytatem