Pokaż wyniki od 1 do 20 z 3783

Wątek: reakcje otoczenia na chusty i pozostale "szmaty"

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Jeśli serio się ubawiłaś, to podziwiam i gratuluję, bo mnie by chyba szlag jasny trafił . Rety, jak ja nie cierpię, kiedy ludzie się tak wtrącają! Ja tam nikogo nie zaczepiam na ulicy i nie serwuję mu swoich wywodów... Ech .

    P.s. A może trzeba było odpowiedzieć, że z kolei nasze podatki idą na rehabilitację psychologiczną osób wychowywanych w zimnym chowie przez zimne, pozbawione uczuć matrony?

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Vernea
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    2,432

    Domyślnie

    No to sobie wyobraźcie miny przechodniów, gdy szłam z mężem i dzieciarami. Tzn. Mąż miał małego w bondku, a ja starszą ( skończone 3 lata i z 17 kilosów) w chuście. Normalnie ludziskom szczeny o chodnik kłapały Ciekawe co też tam za plecami gadali bo na ich twarzach to mieszanka wybuchowa: zdziwienia (z serii "a co to znowu za cudaki)", przerażenia ("a kręgosłup tych biednych dzieci i rodziców"), niesmaku (głupia moda dzieci rozpuszczać") i ewidentnej czułości ("jak słodko dzieciaki wyglądają"). Ciekawe, która opcja przeważała
    www.nosimydziecko.pl chusty do noszenia dzieci, nosidełka ergonomiczne
    www.vernandnea.pl rodzinny sklep internetowy
    www.pluszowapileczka.pl internetowy sklep z zabawkami


    Moje cztery Szczęścia: 2008, 2010, 2012, 2017

  3. #3
    Chusteryczka Awatar alifi
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Rydzynki
    Posty
    2,521

    Domyślnie

    W ogóle dosyć interesująca jest ta wola społeczeństwa, to parcie przemożne do wchodzenia w werbalny a i nierzadko dotykowy kontakt z zachustowanym duetem. Wczoraj,w sklepie z zabawkami hoża staruszka obmacała mi córkę w kieszonce zatroskana "co na to lekarz". Hm... Gdy woziłam syna w wózku, nikt mi w wózek rąk nie wrażał

  4. #4
    Chustomanka
    Dołączył
    Jul 2010
    Posty
    1,044

    Domyślnie

    za mną ostatnio kilka razy szepty "ona tam dziecko ma w tym plecaku ", a raz "o, i z dzieckiem w plecaku w świat idzie, i dobrze"

  5. #5
    Chustoholiczka Awatar Dorocie
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    było Warszawa, teraz Żyrardów
    Posty
    3,848

    Domyślnie

    ja ostatnio od kobitki usłyszałam, że bardzo ją korci aby małą na stopę złapać, bo ma je takie pulchniutkie
    usypiałam ją wtedy w chuście na plecach w plenerze chodząc w kółko
    w ogóle, to częsta reakcja wśród ludzi - odruch łapania dziecka za dyndające stopy

    dziś w Warszawskich autobusach - bez problemu z miejscem
    Różyczka'10 Anielka'13 (*) Jaś'15

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar pszczoła
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Toruń
    Posty
    3,950

    Domyślnie

    MNie ostatnio młody chłopak przepuścił w kolejce - proszę, pani pierwsza, jest pani w ciązy..nadobnej

    uśmiałam się - miałam Zoję z przodu
    wspieram w rodzicielstwie

    Doradczyni Noszenia ClauWi®
    Doradczyni po kursie podstawowym Die Trageschule ®

  7. #7
    Chustomanka Awatar toffi
    Dołączył
    Apr 2011
    Posty
    734

    Domyślnie

    dziś w sklepie mąż miał miśkę w mietku mojej produkcji i pani mówi: no... teraz to takie fajne te nosidełka robią

  8. #8
    Chusteryczka
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Böblingen
    Posty
    2,158

    Domyślnie

    jak nosiłam młodego w pouchu, reakcje, głównie koleżanek z pracy, były raczej "a jemu to chyba niewygodnie?" "jak ty możesz dziecko tak nosić? nie udusi się?", ale były i głosy typu "jeny, jak ślicznie to wygląda" "jak on słodko sobie śpi" itp... w wiązanej to już w ogóle zdziwko było (dzielnica w której mieszkam do najciekawszych nie należy), ale bez komentarzy wprost, raczej głupie spojrzenia
    a jak chciałam materiał na chustę wiązaną w sklepie z tkaninami kupić, pani kompletnie nie wiedziała o czym mówię (splot skośno-krzyżowy to w ogóle nie ta bajka) i pytała, że jak to, dziecko chcę w kawałku materiału nosić? myślałam, że padnie z wrażenia ale nie padła i sprzedała mi flanelkę (wtedy jakoś ceny chust skutecznie mnie odstraszyły i wolałam flanelę niż nic)
    w Niemczech raczej nie spotkałam się z negatywną wypowiedzią
    Ostatnio edytowane przez kachasek ; 10-09-2011 o 01:12

  9. #9
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez toffi Zobacz posta
    dziś w sklepie mąż miał miśkę w mietku mojej produkcji i pani mówi: no... teraz to takie fajne te nosidełka robią
    OT: Toffi, piękny blog! Wiesz, że cuda robisz???

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •