Pokaż wyniki od 1 do 20 z 3783

Wątek: reakcje otoczenia na chusty i pozostale "szmaty"

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar Jóna
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Jastrzębie - Zdrój
    Posty
    1,804

    Domyślnie

    Gdziekolwiek się z Zosią pojawimy wzbudzamy zdziwienie i jakoś nie doszukuję się ani zachwytu ani zgorszenia, w każym razie mają ludzie na co popatrzeć. Raz wracajam ze spaceru z naprzeciwka idzie jakaś pani, tak na oko 60+ Uśmiech od ucha do ucha, gdy już do nas doczłapała to zachwycona pyta czy może sobie popatrzeć bo tylko w telewizji widziała i tak chciała na żywo Po czym nastąpil szereg informacji z jej strony, że to takie wygodne, ręce wolne i że małej to musi być tak bardzo dobrze bo sobie tak słodko śpi. Bardzo to miłe było.
    Wczoraj wpakowałam Sofi do chusty i obierałam jeżynę w ogrodzie, podchodzi bardzo miły pan i z daleka woła
    - Paniczko ni mocie jakigo złomu do wywieźynio!!??
    - Nie mamay, bracia w zwszłym tygodniu wywieźli.
    - Jezyna a co to tam pani mo...??
    - Dziecątko.
    - Jezusie w Afryce też tak mają
    Jego twarz, promieniała takim zdziwiniem i radością z faktu, że zobaczył nas (takie dziwadło rodem z Afryki), do teraz mam go przed oczami.

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Agna
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Reda
    Posty
    2,532

    Domyślnie

    Przedwczoraj byłyśmy na szczepieniu. Po wszystkim w poczekalni była tylko 1 kobitka z dzieckiem, ja zaczęłam kangura motać, Zośka ogólnie wesoło rozgadana... Wyszła z gabinetu po coś nasza pediatra, stanęła jak wryta z tekstem A CO PANI ROBI?! Miała takie wielkie oczy

    Ja na to, że się zawijam
    "To ja sobie stanę i popatrzę. Coraz więcej kobitek tak sobie życie ułatwia, nie?"
    Zabrzmiało to trochę, jakby chusta była sposobem na pozbycie się problemu w postaci dziecka.... w ustach pediatry baaardzo dziwnie to zabrzmiało.
    www.zufizo.pl

    Zuzia 09.1999. Filip 05.2001. Zosia 04.2011.

  3. #3
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Agna Zobacz posta
    Przedwczoraj byłyśmy na szczepieniu. Po wszystkim w poczekalni była tylko 1 kobitka z dzieckiem, ja zaczęłam kangura motać, Zośka ogólnie wesoło rozgadana... Wyszła z gabinetu po coś nasza pediatra, stanęła jak wryta z tekstem A CO PANI ROBI?! Miała takie wielkie oczy

    Ja na to, że się zawijam
    "To ja sobie stanę i popatrzę. Coraz więcej kobitek tak sobie życie ułatwia, nie?"
    Zabrzmiało to trochę, jakby chusta była sposobem na pozbycie się problemu w postaci dziecka.... w ustach pediatry baaardzo dziwnie to zabrzmiało.
    Pediatrzy to moi "idole" w tych kwestiach :/. Według mnie próbą pozbycia się problemu jest wózek i trzymanie dziecka na dystans (np. pozwalanie na wypłakiwanie się, żeby nauczyło się być cicho).

  4. #4
    Chustonoszka Awatar EmDżi
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Okolice Rybnika/Wodzisławia Śl.
    Posty
    87

    Domyślnie

    Ja dziś miałam dzień pozytywnych reakcji. Wybrałam się z młodszą do lumpeksów i żeby cokolwiek pooglądać,zapakowałam ją w kółkową. Wszyscy się miło uśmiechali,przy kasie sprzedająca zaczęła kasować ubrania innej pani,która za nią stała, to ta pani ją opieprzyła,dlaczego nie mnie,przecież ja tu z dzieckiem stoję i czekam,a ona mnie olewa
    Potem w drugim lumpeksie,pani do Lidki zagadała: "ależ Ci dobrze,tak blisko mamusi", w trzecim pani wypytywała,czy mi wygodnie w takiej chuście i chwaliła,że dobre, a potem jeszcze panie z kiosku w markecie obserwowały mnie przy kasach i potem zagadały,że pięknie to wygląda,dziecko takie wtulone(moje dziecko robi wszystko żeby się z chusty wydostać i ręce obowiązkowo na wierzchu i wtedy dopiero jako tako siedzi,więc jakoś szczególnie mocno przytulona nie była,bo się próbowała odpychać ),że fajnie bo blisko i dużo zdrowiej niż w tych wszystkich nosidłach,jak nóżki "bambylają" Więc jednak ludzie widzą różnicę pomiędzy chustami a wisiadłami. Szkoda,że tak niewielu...
    Laura Łucja- 01.03.2007
    Lidia Katarzyna 11.01.2011

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Truscaveczka
    Dołączył
    Jul 2010
    Miejscowość
    Podkarpacie
    Posty
    1,891

    Domyślnie

    A ja nakserowałam ulotek o noszeniu i rozdaję wszystkim, zwłaszcza ciężarówkom i rodzicom z noworodkami. A nuż...
    Sarcasm helps keep you from telling people what you really think of them.
    Dziergam Pichcę Ględzę Tłumaczę

  6. #6
    Chusteryczka Awatar alifi
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Rydzynki
    Posty
    2,521

    Domyślnie

    Tymczasem same pozytywy (uśmiechy, "popatrz jakie maleństwo przytulone", przepuszczanie w kolejce - w ciąży mnie to nie spotykało) ale też: "Oooo, to dobre jest! Samochód można spokojnie prowadzić, bo obie ręce wolne"

  7. #7
    Chustoguru Awatar czukczynska
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Gniezno
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez alifi Zobacz posta
    : "Oooo, to dobre jest! Samochód można spokojnie prowadzić, bo obie ręce wolne"
    Na to bym nie wpadła...

  8. #8
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Truscaveczka Zobacz posta
    A ja nakserowałam ulotek o noszeniu i rozdaję wszystkim, zwłaszcza ciężarówkom i rodzicom z noworodkami. A nuż...
    Extra! Ja wciąż uważam, że o noszeniu za mało się mówi. Z tymi ulotkami to rewelacyjny pomysł. Ja kiedyś się zastanawiałam, czy by nie nakserować ulotek i nie pozostawiać w przychodniach - ciekawe, czy kierownictwo by się zgodziło, bo, jak już wyżej napisałam, moim zdaniem lekarze w tych kwestiach to wyjątkowo ciężki przeciwnik (w standardach nigdzie nie piszą o tym, że noszenie jest dobre ).

    Myślę, że dobrym pomysłem byłoby też nagłośnienie tematu w mediach, w prasie. Ja mam dostęp do jednego wydawnictwa i kiedyś napiszę, tylko czas muszę znaleźć.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •